• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

pewnie, ze fajny. ja nawet chciałam przenosić, bo nie chciałam skorpiona:-) i teraz będzie strzelec.

ciekawe czy jutro już zostanę w tym szpitalu czy znów, jak we wtorek, kopa d**a i do domciu.

z jednej strony chciałbym wrócić, weekend i Małysz skacze :-D. a z drugiej, im szybciej tym lepiej.

poza tym szkoda mi starszej córci. już nastawiła się, że we wtorek jak pojadę to wrócę najdalej w niedzielę z Julcią, a tu rozczarowanie.

i znów mama jedzie do szpitala i znów niewiadomo czy nie wróci sama :-( choć tym razem na 90% mam już być przyjęta.


Tak to bywa. Znowuż moja koleżanka chciała urodzić po 22.10 i udało sie, bo urodziła 24.

Dla mnie na HIV nie dano skierowania. A na choroby odzwierzęce robiłam z własnej inicjatywy.
 
reklama
Witaj Magdaaa26;-)
Ja to jak sunflower juz mam dosc ciazy ale jak sie dowiedzialam ze Jas taki maly to niech jeszcze siedzi.No chyba, tak jak powiedzieki, ze gdy do nastepnego tygodnia rowniez nie przybierze to beda wywolywac:-(Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok bo od placzu to mnie juz oczy pieka:sorry:
Nie wiem jak wy ale ostatnio mam uczucie ciaglego kaca:-DPila bym i pila.Zebym Jaska nie utopila:-D
 
a my dzis po wizycie pojechalismy na kebab do Turkow - ale pycha bylo :))))

ja robilam HIV i cytomegalie tez.

widze, ze juz wszystkie chcialyby rodzic- spokojnie, bo na grudzien nikt nie zostanie ;))) oprocz mnie moze, bo ja sie nie spiesze, Alicja nie jest jakas bardzo duza, wiec moze spokojnie jeszcze posiedziec. przed 15 grudnia nie rodze na pewno ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry