• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Myangel a jak tam pogoda w Irlandii?? :) ja przez zawieje i zamiecie znów internetu nie miałam:/
Czekam z niecierpliwością na wiadomośc od Bodzinki... pewnie Filip jest już z mamą :)
 
ale fajnie - misia juz urodzila :))

sunnflower - no to rzeczywiscie przegial twoj gin ... ja bym chyba mu nawrzucala ...

Crate - skurcze na poziomie 20-30 to nie duzo. ale przede wszystkim musza byc regularne, zeby sie zaczela akcja porodowa.

Tunia - ja w ciazy z Nina czasem pilam cole i to pomagalo. teraz nie mam tego problemu, bo Alicja to straszna wiercipietka ;)
 
Hej :)

Dzieki za kciuki :) Troche nadrobilam i widze ze rozkrecamy sie na dobre :)


Sunnflower mialas niezle przezycia. U nas tez ciezkie warunki bo nie odsniezali podobno. Wczoraj jak jechalismy samochodem tez niewesolo bylo. Znow zima zaskoczyla drogowcow? :baffled: Maz wczoraj po kolana brnal do garazu i tunel kopal...
Ty juz masz taki termin ze moze faktycznie sie na porodowce spotkamy? Jakbys rodzila jakos pod koniec nastepnego tygodnia to pamietaj ze ja tez w szpitalu bede :) Moze juz z mala :) Choc w sumie zycze ci wczesniej bo po co sie masz meczyc. Olej lekarza jak tak cie traktuje i najwyzej jedz na IP.
UWAGA POZNANIANKI Teraz jak bylam na oddziale porodowym na polnej slyszalam plotke ze oddzial porodowy w szpitalu sw. rodziny jest/bedzie zamkniety. Nie wiem czy to prawda - ale sprawdzcie zanim pojedziecie.
 
Hej :)

UWAGA POZNANIANKI Teraz jak bylam na oddziale porodowym na polnej slyszalam plotke ze oddzial porodowy w szpitalu sw. rodziny jest/bedzie zamkniety. Nie wiem czy to prawda - ale sprawdzcie zanim pojedziecie.

mój gin nic nie wspominal o zamknięciu... mówił, że jest remont i mniej łóżek ale o zamknięciu ani słowa. zresztą za tydzień mam się zjawić na badaniach bo ma dyżur... no i się dopytam czy planują zamknięcie czy nie. ale myślę, że by coś wspomniał
 
reklama
Ale tu dziś spokojnutko...no tak! coraz więcej mamus się rozdwaja inne ida rodzić a nas tu coraz mniej:)

Ja sama, miałam jeszcze przed chwilą charmider, siostrzeńca mi podrzucili pod opiekę do zabawy z Wiktorem, umęczyłam sie trochę, M na imprezce a mała tak mi się w dupe za przeproszeniem wwpierca że nie daje rady:baffled:

szwagier mi przed chwilą powiedział... eee ale ty w tym roku to nie urodzisz...:oo2:
niby nie pali się, jeszcze z początku wspominałam że fajnie byłoby skoczyć na styczeń ale im bliżej im ciężej im boleśniej to takie fajne spostrzeżenia bynajmniej nie podbudowują:-(...zajadam się więc śledziami w oleju....

Tunia to może moja mała taka ruchliwa bo ja to mam ciągle chcicę na colę hehe:-D

no i co z ta naszą Bodzinką???:baffled:
No i ciekawe jak tam mamoloka????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry