Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Jejku jaka jestem wykończona...Nocka koszmarna, jak nie jeden to drugi się budził....W mieszkaniu sajgon...Boli mnie wszystko...Nogi plecy buuuuu. Spac mi się chce..Paweł lata i załatwia reszte rzeczy, ja bym musiała iśc na ksero ale nie mam chyba siły dziś....Przynajmniej na wizycie oki. Chłopaki zdrowe rosną. Lolo cudowny starszy brat. Mnie się już choinki chce, ale na razie musze z prania wyjśc...Ale może coś mikołajowego kupie żeby ozdobić domek. Mykam bo Fifi wołą jesć.
ale lepiej zebym miala wszystko porobione.