• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

krolcia w dziecięcym byliśmy. Najpierw zapytała mnie jeszcze czy jest zagrożenie życia...na co ja oczywiście odpowiedziałam, że nie.

ewa łał 19 pajacyków! fajnie:) Ja oststnio też wpadłam do ulubionego lupka i kupiłam Oliwce kilka większych cudeńków. No i na wyprzedażach w Mothercare nieźle się obłowiłam w rozmiar 3-6 i nawet kilka 6-9.
 
reklama
ranyyy ale Franus jest wielkiiii :O Arlena ma 57,5 cm hehe wiec jeszcze 56 nosi z wiekszych i kilka 62 ale one nieco luznawe :) a jak sprawdzalam w siatkach to 75 cantyl z wzrostu czyli nieco wyzsza niz wiekszosc rowiesnikow.

19 pajacykow :) on tego pewnie nie wynosi jak tak rosnie szalona babcia :D

ja dzis wpadlam w histerie w przychodni jak obiecalam i w koncu mnie wyslali do pediatry polskiego do szpitala. Arlena tak wyla przez 20 minut ze nikt nie byl w stanie jej uspokoic, na koniec tak chlipala nerwowo i lapala powietrze, jak to zobaczylam to puscily mi nerwy i ja zaczelam im ryczec ze nikt mnie nie slucha a ja juz nie mam sily bo niewiem co sie z nia dzieje itd.. no i u pediatry 1,5 godziny.. niby nic nowego sie nie dowiedzialam i powiedzial ze ogolnie wyglada na zdrowa tylko mam patrzec na kupke jako ze byla ta krew jasna i zywa by zobaczyc czy sie nie powtarza i niestety zmienic mleczko na ha bo najwyrazniej jest nieco wrazliwa no i za tydzien kontrola w przychodni, za miesiac u pediatry a 22 lutego do fizjoterapeuty(jak mi pani dlon scisnela to umarlam) czyli grzebie w kupie i karmimy ha yyyh nastepna zmiana.

mam nadzieje ze dzieciaczkom z problemami szybko przejdzie :) jeenyyyyy to szokujace a niedawno mialysmy problemy z plamieniami itd :D jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
 
krolcia - o co chodzi, bo nic nie rozumiem...
salomii - a po co do fizjo idziecie? w moje imieniny w dodatku:)
Chodzi o to jak potraktowali olcię w szpitalu dziecięcym na IP. U nas w Bydzi taką gorszą opinię ma szpital im. Biziela. Nie spodziewałabym się takiego traktowania przez IP szpitala dziecięcego, dlatego jestem w szoku.:szok:
 
w tym spokojnym podejściu do dziecka coś jest

Kaja płakała to ja spokojnie wstawałam tuliłam karmiłam nosiłam czy to w nocy czy w dzień
i Kaja była spokojnym dzieckiem które potrafiło przespać pół dnia i noc (z pobudkami tylko aby jeść)
a Adaś..........ja się wkurzam, krzyczę, marudzę, nerwy mam
to i Adaś tylko je,śpi albo krzyczy
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
staram się uspokoić siebie to i pewnie on zrobi się "lepszy"
:)
 
słuchajcie, tutaj nie ma JumboPack Pampersów, tylko sa takie zbiorcze kartony i tam są w środku 3 paczki. Łacznie jest 126 pieluch (jeśli rozmiar 3). Wczesniej kupowałam zue paczki, bo te zbiorcze to w takim dużym sklepie dziecięcym i tam jesteśmy rzadko. No więc dziś otwieram, a pieluszki są w postaciami z Ulicy Sezamkowej - najlepsi przyjaciele mojej Migotki:) Teraz jest zachwycona i ciagle chce przewijać małego:D
 
reklama
słuchajcie, tutaj nie ma JumboPack Pampersów, tylko sa takie zbiorcze kartony i tam są w środku 3 paczki. Łacznie jest 126 pieluch (jeśli rozmiar 3). Wczesniej kupowałam zue paczki, bo te zbiorcze to w takim dużym sklepie dziecięcym i tam jesteśmy rzadko. No więc dziś otwieram, a pieluszki są w postaciami z Ulicy Sezamkowej - najlepsi przyjaciele mojej Migotki:) Teraz jest zachwycona i ciagle chce przewijać małego:D

Kochana ta Wasza Migotka,chciałabym zobaczyć jak przewija braciszka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry