• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ja dzis w koncu zaliczylam spacer mimo wiatru, bp mi zal sloneczka bylo ;)

sarka - moja Alicja tez miala taki niby katar. furczalo jej strasznie, szczegolnie w nocy, ale oddychala normalnie i nic sie jej nie lalo z noska. pediatra powiedziala, zeby sciagac ale nie za czesto i podawac cebion 3 kropelki. teraz jakby mniej jej furczy i nic jej nie wyciagam
 
reklama
Sarka nic jej nie wylatywało właśnie furczało straszliwie. Jak wyciągałam to taka gęsta biało,przeźroczysta wydzielina była.
Ja już dziś po spacerku, byłam w Sopocie i całkiem nieźle choć troszke mi pupcia zmarzła. Znów dziś trzeba było odśnieżać samochód:-(
Madzia chyba ma ochotę jakąś kupkę wycisnąć bo troszkę marudzi ale i tak jest ok.
 
Ostatnia edycja:
Sarka nic jej nie wylatywało właśnie furczało straszliwie. Jak wyciągałam to taka gęsta biało,przeźroczysta wydzielina była.

dokładnie takie coś to jest.
Dzięki dziewczyny, jesem spokojniesza dzieki Wam;-)

Milcia jeszcze śpi (od 13 przy oknie) i oddycha ładnie, nie furczy, ide ją już zaraz budzić bo mnie pierś już boli (ostatnio wyssana rano;p)
 
Dziewczyny może mi pomożecie, z racji tego, że Jula miała ostatnio wysoką temperaturę, zmierzyłam też ją Madzi i cały czas miała w okolicach 36,3 mierzona w uchu (prawidłowa to 37,1). W sumie mnie to jakoś nie niepokoiło ale teraz tak się zastanawiam, że może coś być nie tak, sprawdziłam internet ale nigdzie nic ciekawego nie wyczytałam. Może spotkałyście się z czymś takim.
 
hej:-)
no u nas bez czopka się obyło, właśnie wystękał maleńki mój, wymęczył - ale zielona, że szok!!:szok:
dałabym sobie rękę uciąć, że enterol miałam w domku (mała brała, jak grypę żołądkową i biegunkę miała), ale przeszukałam apteczkę dzieci i nie ma. Trudno, dopiero w poniedziałek zakupię:-) bo teraz do apteki dyżurującej za daleko i za zimno:eek:
U nas (pewnie nie tylko u nas:no:) powrót zimy:wściekła/y: dobrze, że mąż z synkiem na spacer poszedł po południu, bo mi to by się nie chciało:sorry2:

Jak tam Lwiczko po wizycie mamy???
 
o wlasnie Antylopka my tu mamy podobne kropelki i pewnie sklad ten sam bo nazywaja sie RHINOX sa do stosowania od urodzenia do 2 lat i dzialaja tak samo jak otrivin na doroslych, natychmiast udrozniaja nosek :) W pl tego nie ma :) no i u mnie lekarka powiedziala wlasnie ze jak nie ma temp to spacerowac by malej sie lepiej oddychalo :)
 
No ja w koncu siadlam.Posprzatane, pogotowane, na placu zabaw tez bylismy i na koniec zrobilam szybki i pyszny placek z ciasta francuskiego:tak:

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi i mi tez cos sie wydaje nie tak z tym krwawieniem.Bo 2 tyg temu przestalam a w nocy zas zaczelam a tym bardziej ze biore juz tabsy i one chyba automatycznie powinny zablokowac @:confused: Wiec nie wiem co to jest.

A do tego Jas mnie dzisiaj martwi, bo praktycznie caly dzien spi i malo je.Possie kilka minut cyca i dalej zasypia a ja juz spazmow dostaje czy wszystko ok:-(Czy wasze dzieci tez maja takie dni???
 
witam
asia jak moja zaczęła więcej spać i mniej jeść to si e choroba u niej zaczynała wiec trzymam & żeby u Ciebie tego nie było
u nas tez dzisiaj pogoda fatalna wiec wyszlam tylko po konieczne do kupienia pieczywo i caly dzien sie w domku kisimy.
Ala dalej kaszle paskudnie, ale przez ciagle odciąganie przynajmniej oddycha noskiem.
ciekawe jak dziewczyny i przygotowania do chrztów.
 
witam
asia jak moja zaczęła więcej spać i mniej jeść to si e choroba u niej zaczynała wiec trzymam & żeby u Ciebie tego nie było
u nas tez dzisiaj pogoda fatalna wiec wyszlam tylko po konieczne do kupienia pieczywo i caly dzien sie w domku kisimy.
Ala dalej kaszle paskudnie, ale przez ciagle odciąganie przynajmniej oddycha noskiem.
ciekawe jak dziewczyny i przygotowania do chrztów.

Mam nadzieje ze to nie choroba ale to mi jakos niewyraznie wyglada:-(
 
reklama
asia moja też taka, spokojna, senna, mało je, nawet jej dzis dokarmiać nie musiałam wystarczył cyc co dziwne bo zawsze się dopomina o jeszcze i muszę dorobić butelkę :( dwa dni temu była szczepiona i do tego ten katarek się przyplątał więc organiz osłabiony ma:(

jeju jak mi smutno....zdecydowanie jestem istotą stadną, żle mi bez ludzi koło mnie, ta cisza mnie dobija:-(..........podziwiam Cię joamar że tyle bez męża wytrzymujesz;-) ja na mojego się dre ale już za nim tęsknię...nie wspomne o moim synku buuuu....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry