• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Cześć i czołem!
Moje dwa słodziaki już śpią, a ja dziubię jeszcze zajęcia dla obcokrajowców na jutro.
Ogólnie weekend fajny. Super spacerki nam się udało pozaliczać. Mieszkamy na skraju Wrocławia i 10 min od naszego domu są pola - takie, jak na prawdziwej wsi.

Ewa - bratowej życzę szybkiego powrotu do formy. Ale nie kumam cesarki na życzenie. To jest straszliwa ingerencja w naturalny proces porodu, no i zupełnie zbędna operacja. Wprawdzie podczas najgorszych skurczy myślałam sobie - czemu ja, k...wa, nie chciałam cesarki?, ale te myśli skończyły się jak tylko Idek ze mnie wyskoczył :-)
 
reklama
Krolcia ty sobie nie wyszukuj już nic bo oszalejesz! Oczywiście idź sprawdź co to ale już więcej nie czytaj :) Mężem się nie przejmuj! Już weekend się kończy więc będziesz miała spokój ;) Najlepiej podrzuć dzieci komuś chociaż na godzinkę i zrób coś dla siebie np odpocznij ;)


A jutro ruszam na dłuugie zakupy i mile spotkanko po latach :) Poza tym w tym tygodniu lub przyszłym mam wizytę długo spodziewanego gościa więc zapowiada się fantastyczny tydzień :D:D Dobranoc kochane:*
 
Ostatnia edycja:
napisalam posta i mi skasowalo :/

u nas ok, weekend zajety imprezowo, bo wczoraj goscie, a dzis imieniny mamy. no i spacerki, bo pogoda super :)

jutro ide na zakupy po wiosenne rzeczy dla Ninki, bo z jesieni wszystko oprocz butow za male!!! nawet cienkien czapki nie ma. musze kupic czape, plaszczyk jakis i moze adidaski. no i dla Alicji cienkie czapeczki tez. dla mnie to juz ani czasu ani kasy nie bedzie ;)
 
Ewa no kiepska z bratowa sprawa ale mlekiem niech sie nie przejmuje jeszcze bo to normalne ze teraz nie ma, jedna ma wczesniej inna pozniej, ja mialam "nawal" w 4 dobie a do tego czasu ledwo 15, 20 gram z cycusiow uciagnela malenka i byla dokarmiana nie tylko dlatego ze byla na antybiotyku ale bo byla duza i zarloczna.
A co do cesarki na zyczenie to powiem tylko tyle ze moje kolezanki tez tak robily ze strachu przed porodem, bolem i innymi bardziej bzdurnymi rzeczami;) tyle ze one szly do szpitala w terminie, u jednej sie jeszcze porod nie zaczal a u drugiej zaczely sie skurcze ale miala cesarke. Poniewaz dzieci donoszone wszystko bylo ok. Ale dziecko nie przechodzi ciezkiej drogi przez kanal rodny ale nie jest tez przygotowane do oddychania itd, raptem rozcinaja wylawiaja i szok:O Mimo ze mazalam sie przy porodzie pod koniec ze ja chce cesarke hehehe (mazalam sie dla samego mazania zeby sie nad soba porozczulac troszke;)) to wiem ze tym bardziej z nastepnym dzieckiem nie poszlabym swiadomie na cesarke mimo ze mnie jeszcze boli jadzka i okolice a seks nie nalezy do przyjemnosci :/
A dla kobiety? Cesarka to operacja baardzo powazna, jesli sa wskazania medyczne to jak najbardziej ale ot tak sobie to glupota niestety bo jest duuzo wiecej powiklan niz przy porodzie, np znajoma po cesarce 2 lata(wskazania medyczne) czas goni wiec chcialaby nastepne dziecko a tu.. nie moze! dlaczego? musi czekac jeszcze przynajmniej rok bo akurat jej cialo jeszcze nie zroslo sie tak by mogloby podolac kolejnej ciazy, byloby za duze ryzyko ze peknie macica bo scianka bedzie zbyt cienka.

Krolcia strasznie wspolczuje marnego weekendu, czlowiek powinien sie cieszyc byciem razem a tu dupa:/ u nas po pojawieniu sie malucha tez nie jest tak rozowo jak bylo i jak mialo byc ale ja po wczesniejszym zwiazku wyznaje zasade -mam wszystko gdzies. Jak komus cos sie nie podoba jego strata. Ale musialo minac 9 lat bym nabrala takiego podejscia.

Wiolka super ze kroji Ci sie mily tydzien :D
My we wtorek lecimy do Oslo po paszport dla Arlenki (bleeeeeeeeeee) i odbieramy moja mame (juuupiiiiiiiiiiiiiiiii) i wracamy do domu samolotem(bleeeeeeeeeee)
A teraz nie spie bo kot poszla polowac i choroba gdzies dalego ja posialo.
 
Czesc dziewczyny,

Ewa
ja mam ten system SNS Medeli. W sumie fajny, ale u mnie sie nie sprawdza jak musze karmic wyglodzone dziecko :P maly ma odruch zaslaniania raczkami buzki jak jest glodny i ciezko mi wsadzic piers z rurka, a poza tym przy probie podania piersi oprocz tego ze zaslania sobie buzke to wyma****e raczkami i zahacza o rurki :/ Takze u mnie karmienie wyglodzonego dziecka piersia graniczy z cudem, bo nie moge mu dobrze wsadzic piersi i on chwyta za plytko, jak dobrze chwyci to sam sie koryguje, oczywiscie nieoprawnie :P
 
My dziś prawie cały dzień na polu. W rezultacie - Pucek śpi jak zabity od 19 :)

Mam wieści od Bratowej, która urodziła córeczkę w czwartek. Wyszli dziś do domu. Malutka ma się bardzo dobrze, ale od porodu jeszcze nie otworzyła oczu! Zaciska mocno powieki, je i śpi - cały czas na zamkniętych... Pamiętam, że Pucek gapił się na nas już jak go mi na brzuchu położyli jeszcze na fotelu do rodzenia.
Reszta trochę mniej optymistyczna. Bratowa jest już mocno pogryziona - krew leci. Czuje się bardzo kiepsko po cesarce. Ledwo się rusza. Od czwartku prawie nic nie jadła. No i ma mało pokarmu. Już w szpitalu dokarmiała. Teraz mała ciągnie z piersi parę minut, odpada i chce butlę. Piersi miękkie - niewiele napływa. Pisałyście kiedyś o jakimś sprzęcie, który ma pobudzić laktację - jakieś rurki czy coś. Jak to się nazywało?
.

ja się wtrącę z radą
niech spróbuje
HUMANA HERBATKA DLA KARMIĄCYCH MAM 200 G - Apteka internetowa - Domzdrowia.pl
nie znam nikogo na kogo by ta herbatka nie podziałała :)

dwie-trzy filiżanki na dzień

ja sobie kupiłam ale po wypiciu jednej filiżanki! miałam taki nawał że mi piersi rozsadzało- widać ja nie potrzebuję 'dopalaczy'
ale te co miały problemy piły czy piją i są zadowolone wszystkie
 
czesc :)
u nas dzis kiepska nocka pojawila sie kupka o 4 ( pierwszy raz w zyciu Wojtusia kupka w nocy ) i co najgorsze jest przed 8 a juz zdarzyl zrobic 3 i zaczelam sie niepokoic ale moja mama stwierdzila ze moze byc to objaw zabkowania. dzis ide do lekarza na kontrole z wysypka to zapytam. jak tak maja wygladac najblizsze noce to chyba oszaleje ...
 
Widać, że wiosna idzie - Franek stwierdził, że nie ma co gnić w łóżku i zaczął wstawać o 5.30... Niby tylko pół godziny wcześniej niż zwykle, ale to było ważne pół godziny! Po karmieniu rzucam go na brzuch na naszym łóżku - on sobie wierzga, a my jeszcze dosypiamy ;)

Mamy karmiące - bierzecie jakieś tabletki teraz? Pediatra kazała mi zażywać coś na przednówku, ale jak wzięłam feminatal, to Frankowi zastopowało kupy. Zazwyczaj są po każdym karmieniu, z przerwą na noc, a po tabletkach były dwie rano i tyle. Odstawiłam feminatal i już znowu jest ok.
 
Cześć i czołem!
My już "wstane", bo dzidziuś skoro świt postanowił zrobić kupę i podrzeć się okrutnie.
Ostatnio noce są koszmarne. Ida śpi bardzo niespokojnie - płacze przez sen i trze oczy łapkami. Trzeba jej przytrzymac wtedy rączki i wsadzić smoka i śpi dalej. Nie wiem, czym to jest spowodowane. czy Wasze dzieci tez tak miewają?

Ewa - ja łykam wapń, żelazo (co drugi dzień) i kwas foliowy. Gdyby nie ta durnowata dieta bezmleczna, to bym nic nie łykała.
 
reklama
hej hej dzieńdoberek!
u nas też od samego rana pobudka, tyle że z wrzaskiem że kupka męczy, przedwczoraj były chyba ze4 kupy i to takie że 2 razy przebierałam, wczoraj już żadnej, a dziś z rana po ogromnym krzyku tylko kleksik, teraz sobie śpi bo położyłam na brzuszku, żeby lżej tą kupkę było niuni wydusić to ona dalej poszła w kimono
no to miłego dzionka bo starsza już woła że składać puzzle ja mam 1000 a ona 2 po 24, idziemy składać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry