• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

tylko nie masuj zbyt mocno, baaardzo delikatnie i od gory na dol, tak jakbys wypychala pokarm :D

Sunnflower ryzykowne to co piszesz heheh a tak wogole to trzeba bylo biodrowke kupic lub cos na gumie, ja mam odwrotny problem dupka mala a nad paskiem SIEEE WYLEEEWAAA
 
reklama
Hej
też życzę udanych chrzcin
Agaj u mnie jest tak samo:( Dałam małej butlę tzn. dokarmiam ją i zawsze po karmieniu cyckiem koło 14 mała dostaje 90 ml butli reszta jest samym cyckiem. I wszystko się ustabilizowało widzę że mała przybiera (w pon. ją pójdę zważyć i zobaczę ile) i kupy się unormowały są codziennie.
Ainah nie wiem czy da się odetkać, może spróbuj naciskać pierś w różnych miejscach jak odciągasz. Ale sądzę, że możliwe jest, że w 1 i 2 piersi jest inna ilość mleka.
U mnie dziś spokój, byłyśmy chwilkę na spacerku, a teraz właśnie wyszli znajomi. Madzia się buja a Jula poszła do koleżanki więc mam czas dla siebie:-)

Lekarz kazal dokarmiac czy robisz to na wlasna reke?
 
Witam niedzielnie:)
śliczna dzis pogoda:)
Milcia zasnela w tej torbie na ramie do której miałam dotąd uprzedzenia ale mąż ja tam wsadził jak byłam pod prysznicem i taka niespodzianka hehe, taka zwinięta w kuleczke zasnęła w minute:)


Lekarz kazal dokarmiac czy robisz to na wlasna reke?
myślę że mama wie lepiej niż pediatra co potrzeba i co służy jej dziecku...
Myślę a raczej jestem pewna że na moje fiasko laktacyjne miało wpływ to ze jak poszłam na pierwsze ważenenie to mi (nie moja akurat bo mojej wtedy nie było) pediatra zasugerowała żeby dokarmiać bo mało przybrała (600gram w 3 tyg) nie była to rewelacja ale wiedziałam że mieści sie w dobrej normie jednak podśwaidomie posłuchałam i dałam butle i już tak sobie poleciało...pewnie jakby mi powiedziała że pięknie przybiera, itp to inaczej zniosłabym ówczesne problemy z karmieniem.....więc nierzadko wiele może popsuć lekarz swoja opinią itp a to tylko jeden taki przykład...

ainah ja miałam dwa razy zastój w lewej piersi, ból okropny, gule takie w piersi i rozmasowywałam to pod gorącym prysznicem nawet po 40,50min. potem masowałam taką rozgrzaną pierś przez godz, i ściągałam z początku nie chciało nic leciec tak było zatkanae ale masowałam i masowałam i w końcu puszczało

salomii sun, ja nadal chodze w ciażowych spodniach, mało tego - zostały mi tylko jedne bo jedne z materiału prztarły mi sie w udach:szok::wściekła/y::zawstydzona/y::-(i nie wyjdę z domu niedługo ale nie kupię nowych za nic!!! zreszta takich chyba jeszcze nie uszyli żebym się zmieściła:wściekła/y:
 
ainah ja miałam dwa razy zastój w lewej piersi, ból okropny, gule takie w piersi i rozmasowywałam to pod gorącym prysznicem nawet po 40,50min. potem masowałam taką rozgrzaną pierś przez godz, i ściągałam z początku nie chciało nic leciec tak było zatkanae ale masowałam i masowałam i w końcu puszczało

Sarka, mnie nie boli, tylko myslalam ze mam zatkany niebolesnie kanalik, bo znacznie mniej mleka było w lewej piersi, ale i tak dzieki za rade, moze zaczne sobie takie masaze profilaktycznie robic :)
 
salomii sun, ja nadal chodze w ciażowych spodniach, mało tego - zostały mi tylko jedne bo jedne z materiału prztarły mi sie w udach:szok::wściekła/y::zawstydzona/y::-(i nie wyjdę z domu niedługo ale nie kupię nowych za nic!!! zreszta takich chyba jeszcze nie uszyli żebym się zmieściła:wściekła/y:
Sarka - 2,5 miesiąca po porodzie ja też chodziłam wyłącznie w ciążowych, i to jeszcze tych dresowych, bo dżiny ciążowe mi na dupe nie wchodziły:szok:
Ale zaczęło się powoli ruszać - raz, że jestem na diecie - niby tylko 3 kg spadły ale już spokojne zapinam luźne dżiny sprzed ciąży, a te ciążowe są już za duże :-)
A dwa - miałam już 2 @ i na dniach powinnam dostać 3 (właściwie JUŻ powinnam dostać, ale jeszcze nie panikuję, zresztą najwyżej dojdzie mi kolejny suwaczek w sygnaturze hehe:-D ), więc spokojnie czekaj na @ i efekty diety :tak: Będzie dobrze, daj sobie trochę czasu;-)
 
Witam się serdecznie:)

Cieszę się że nie tylko ja mam kłopoty z tym jak wyglądam po ciąży. Tylko jest taka różnica że ja ważę 90 kilo:zawstydzona/y: a przed ważyłam 70 i wątpię że to zgubię:-( Aż nie mam ochoty iść do sklepu po spodnie,a te które mam spadają mi z tyłka jak chodzę.

Muszę mykać bo mały płakusia
 
reklama
Nie martw się Lwiczka, przyjdzie wiosna, lato i kg zaczną same spadać. Każda z nas przybrała przez ciążę ja ważyłam 70 kg a ważę 80 kg było już 78 ale się zapuściłam a jak na złość nie chce spać ani kg!!
Sarka glowa do góry przecież to zrzucimy :) Ja też nie mam spodni i chodzę w ciążowych, które... są strasznie obcisłe na mnie:/ Ale zaczęłam ćwiczyć, chodzę na spacery więc jestem dobrej myśli :)

Największy problem mam z Krzysiem pisałam wam że wyszły mu dwa ząbki - trzonowce:/ Ale tylko bokiem, bo górą się jeszcze nie przbiły. Krzyś cierpi strasznie a ja razem z nim:/ Nie śpi, nie chce jeść, marudzi oj biedy jest :( Masuję mu dziąselka, smaruję i oby wyszły juz te zeby! już wyyyyyyyjjeeeeeeee
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry