też tak mam, że z dnia na dzień coraz bardziej się zachwycam synusiem i życia sobie bez niego nie wyobrażam.hej
nadrobię Was za chwilę (jeśli Oliwia mi na to pozwoli)
z dobrych wieści to PODPISALIŚMY UMOWĘ PRZEDWSTĘPNĄ NA MIESZKANIE!!! strasznie się cieszę, ale jednocześnie mam wiele obaw. Przede wszystkim mam ogromną nadzieję, że kupiec na nasze mieszkanie dostanie kredyt (2 tyg temu złożył wniosek).
...a tak z innej beczki...
strasznie uwielbiam moją córeczkę. Normalnie kocham ją z chwili na chwilę bardziej. Robi się coraz bardziej komunikatywna i słodsza z każdym dniem.... - taka dygresja![]()
maluda urządził sobie drzemkę a ja muszę posprzątać, potem na to szczepienie i później mamy gości - moje kumpele na ploty wpadają.
ech wyjazd z małym to już konkretna wyprawa i sporooo do pakowania
jeszcze teraz mu gotuje słoiczki z jabłkami i marchewkami bo nie chce tylko na kupnych jechać, a mam pyszne jabłka od zaufanego kolesia - w irlandii takich nie ma bo tam wszystko sprowadzane i już sama nie wiem co lepsze - słoiczki czy te warzywa i owoce dostępne w sklepach bleee także na brak zajęć nie narzekam. dzisiaj muszę jeszcze przejrzeć szafę i uszykować swoje ciuchy co mają już jechać w poniedziałek - nie chce mi się.