U
użytkowniczka r
Gość
Agaj przykro mi z powodu upadków,ale dzieci zawsze się przewrócą,uderza i to jest nieuniknione.Najbardziej mnie zdenerwowała postawa Twojego faceta,zamiast ci pomóc to jeszcze denerwuje wrrrrrrrrrrrr.A nasze maluchy już są w takim wieku że,wymagają uwagi non stop,a my też nie jesteśmy robotami i tez potrzebujemy odpoczynku i pomocy ze strony partnera.I nic tu nam nie smęcisz,każdy potrzebuje się wygadać i po to tu jesteśmy żeby pisać,czytać i się wspierać nawzajem itp.Tulkam Cie kochana :-) :*

a co do faceta, no kurczę... nie znam takich zachowań, ale jakby mój na takie zachowanie się poważył, to ojej, długo by żałował
Ja zwariuje!A on to niby nie chcial a dziecko sobie sama zrobilas?Patelnia go a na poprawke walkiem
Normalnie jestem w szoku.Skurcze mam takie jak przy porodzie


. To jasne to tłustosz, czerwone rureczki to kapturnica a trzecia jest maleńka rosiczka

