• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ja poprosze na watku kulinarnym o przepis na ogorki malosolne badz kiszone, w wersji minimalistycznej tzn przy uzyciu jak najmniejszej ilosci produktow, na necie sa tylko z chrzanem i koprem itd moze wy robilyscie i wyszly np bez chrzanu, tu nie ma czegos takiego wiec potrzebuje udany i sprawdzony okrojony przepis :D
mam ochote na browarka i ogorki, jestem ogorkozerca a teraz juz wogole nie moge o nich przestac myslec!
 
reklama
hej laseczki

mnie bol dzisiaj juz przeszedl ale pol nocy nie spalam oby dzisiaj nie zaczelo znowbolec bbbrrr :/

bodzinka dzisiaj wizyta?? wiec trzymamm ocno kciuki zeby ok bylo :) i za inne dzisiaj wizytujace rowniez :)

ja wizytuje jutro i bede miala wlasnie to genetyczne usg i tez sie boje od tych boli i w ogole czy w sio ok i czy rzeczywiscie glowka sie poprawila z enic nie bedzie widac podejrzanego bbrrr
ja tez poproso o przepis ale na rybke po grecku :) jak ktos ma fajny sprawdzony :)

ewwe ty mowisz o lezaczku na balkonie :) a u mnie od nocy ciagle pada :) ale tez uwilebiam na balkonie siedziec. w ogole odkrylam z mezem niedawno ze da sie druga strone okna otorzyc na rozcierz ze mamy wielkie drzwi tarasowe na 7 pietrze i fotel moge sobie spokojnie wyniesc :)
 
salomi ja robie ogórki małosolne z koprem (dużo) i czosnkiem (sporo), wystarczy, wychodza pycha, juz po dwoch dniach się zajadam bo ja lubię takie "świezynki":)

ja dzis na badankach byłam, 90 zł, poszło..ale ważne by były ok, za tydzień do gina:)
Dziś trzymam kciuki za wszystkie wizyty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Od dwóch dni ....czuje dzidziusia:) jakos mi się nie chce wierzyć bo to bardzo wcześnie ale wiem że to TO! nie można nazwać tego kopniaczkami, czuje to jako takie drganie od środka i takie jakby pływanie momentami i bynajmniej na pewno nie sa to jelita heheheeh ale szok ze tak szybko!
 
fajna robota moderatorki:tak:
tylko upominam sie jeszcze o wspomniany wąteczek "Polecam" dotyczący ksiażek i filmów!!!:-p

no chciałabym miec chociaz balkon ale nie mam:dry: dlatego zawsze ciesze się na wyjazd do rodziców lub siostry bo ogród to raj dla mnie i jak tylko widze z rańca pogode to się nie zastanawiam tylko jadę:-D

Dziś dostałam propozycje opiekowania się meża kolegi trzyletnia córeczka przez miesiac, to miało by być po naszym powrocie znad morza i chyba sie zdecyduję. Zawsze trosze kaski wpadnie no i chyba sobie poradze z dwójeczką, w sumie radziłam sobie z dwudziestka piatka to chyba podołam hehe:-D
 
Bodzinka - trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte :tak:

ja tez mam cos z pecherzem - tak od 3 dni ciagle chce mi sie siku, a robie pare kropli. badania mialam w normie. jak sie nie poprawi, to zadzwonie jutro do mojego gina.

wogole wczoraj jakis podly nastroj zalapalam. jakas alergia mi sie przyplatala (ciagle kicham, pieka oczy i drapie w gardle), na czole wyskoczylu krosty i wydaje mi sie, ze jestem strasznie gruba :eek: do tego dzis zimno u nas (10 st.) i pada, wiec czeka mnie caly dzien w domu ... koszmar :no:

no to nasmecilam ...
 
A ja mam dzisiaj dola.Jakos mnie to wszystko zaczyna przerazac.Taka bylam szczesliwa a teraz sie boje ze sobie nie poradze z dwojka dzieci, z praca, do tego czy finansowo wyrobimy...szkoda ze jestem tak daleko od PL:-(


 
Gufi u mnie tez dziś zimno i leje także do bani:/
Z sikanie u mnie podobnie, czasem mam wrazenie że w końcu dziecko wysikam, non stop biegam ale czuję że to nie pęcherz tyko ewidentnie mi tam niunia uciska:) wieczorem zanim zasnę po połozeniu się po łóżka to jakieś 4, 5 razy musze wstać bo wydaje mi się że nie wiem jak mocno a tu kilka kropel hehe ale tak dokucza że musze pójść, w nocy tez wstaję min. 3 razy:/

mississ więc tak jak mi podpowiedziałaś tak zrobiłam, jest nowy wąteczek:)
a co do twojego suwaczka z bocianem to czemu on leci od końca a nie od poczatku? juz kiedys miała pisac hehe
 
reklama
Pogoda...no właśnie, jeszcze w sobotę były tropiki, a dziś angielska jesień:dry: I jeszcze te hormony....
Nic dziwnego, ze łapiemy doła.
Ale jak sobie myśle o urlopie i lipcowym wyjeździe nad jezioro, to od razu mi lepiej:-)

Trzymam kciuki za Wasze wizyty, będzie dobrze;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry