• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Ale tutaj humorki. Dziewczynki głowy do góry, usmiech na buzie i do przodu. Nie dawajmy się takiej pogodzie. Dziś stwierdziłam, że fajtłapa jestem. Rano ubrałam czyściutką bluzeczkę, a pół godziny później była już umazana, bo śniadania jeść nie umiem. Kanapka mi dwa razy z ręki wypadła. Jesli nie radzę sobie z kanapką, to co będzie później z dzidzią? Muszę popracować nad koordynacją ruchową;)
 
Ja też mam straszny humor:/ wszystko widzę w czarnych barwach i mam wszystkiego dość. Mam nadzieję, że to wszystko wina pogody bo to straszne jak cię nic nie cieszy.
z dobrych nowin to wreszcie głowa przestała mnie boleć. zastanawiam się nad wyjazdem tak jak Cristarose nad jezioro ale oczywiście mój mąż jest przeciwny. Ostatecznie planuje wyjazd do przyjaciółek ze studiów i nic mi tak nie poprawi humoru jak ten wyjazd :) dziś doszłam do wniosku, że nie lubię swojego życia i jeśli bym miała okazję to wszystko bym w nim zmieniła... smutne ale prawdziwe. Salomii możesz zacząć wbijać igły w laleczkę voodoo ;)
 
Hej Dziewczyny!!

No pogoda fatalna, w Lublinie pada, główka mnie coś boli......ale nie ma co się smutać, mamy szczęścia nasze w brzuszkach:))

Ja mam w środę pierwsze USG, jejku nie mogę się doczekać:)

Miłego dzionka!!
 
sarka no jaja jak berety :D ja juz kedys to czytalam i poprostu sie zapowietrzalam ze smiechu razem ze spoim m :) tematyka jajeczna tez jest czadowa haha :D

wlasnie wystawilam na allegro buciki stoik i sukieneczke na slub :) ciekawe czys sprzedamw ogole :P
 
chyba wszędzie pada, a ja mężowi spakowałam na delegacje wszystko na krótki rękaw. jeszcze się zaziębi i mnie zarazi :eek:

a mój dziś pojechał do pracy w sandałach:szok::-D

w zasadzie to można powiedzieć że dopiero wstałam... pobudka standard o 4, zrobiłam siusiu, i masowałam brzuszek bo mnie bolał deczko...a tak po prawdzie to masowałam dzidzię:) bo tak się zastanawiam, czy ona odczuwa ten ból brzucha, bo to przecież w jej okolicach boli.I leżałąm tak sobie do 6 a o 7 pobudka bo jechaliśmy na budowę z tymi nieszczęsnymi gniazdkami, światełkami, pstryczkami...swoją drogą majstrzy elektrycy niesamowici:) buzie od picia czerwone, mocno wczorajsi, i jak zaznaczał np gdzie ma być lampa w pokoju wisząca, to ja mu walę wymiarami, i on zamiast nanieść z wymiarowany punkt na ścianę to sobie " na oko" stawiał...:D

Wróciliśmy po godzinie, zmulło mnie zdrowo i zasnęłam na 2 godzinki:) i śniła mi się porodówka:) że udrażniałam narodzonym malutkim dzieciaczkom dziurki w główkach po wenflonach :szok: ...jakąś wsuwką!!:szok: masakra:)

Lecę na jakieś zakupy - choć nie chce mi się w taką pogodę wyłazić nigdzie - a jak wrócę to poprawię sobie humor czytaniem o porodach od missiiss bo strasznie jestem ciekawa:) Miłego dzionka Wam wszystkim życzę:)

Bodzinka &&&
 
Tez mi się poprawiło po przeczytaniu o wesołych porodach;-)

A na przekór beznadziejnej pogodzie po pracy ide sobie zafundować kostium kapielowy. Nie wiem tylko jaki - prawdopodobnie tankini, bedzie lepiej wygladać na dużym brzuchu;-)
Przejrzałam już na allegro kostiumy dla ciężarnych i :szok: są paskudne i znacznie droższe niż normalne.
W ogóle mam wrażenie, że zwykły ciuch wart 50 zł po przyczepieniu mu metki "mama" albo "baby" drożeje nagle o 200%:confused:
 
reklama
Hej

U mnie tez kiepski humor. Cala noc mnie bolaly miesnie, gardlo i w klatce piersiowej. Slabo mi i w klatce piersiowej ciagle boli... boje sie ze jakies chorobsko idzie :/ I to wcale nie male. Zawsze latem mam zapalenie oskrzeli i 39 stopni goraczki :/ Oby w tym roku nic mnie nie zlapalo :-( Lece do lekarza zeby sobie mnie obejrzal i powiedzial wyrok :zawstydzona/y:

Martwie sie o maluszka, zeby mu nic nie zaszkodzilo. Pobolewa mnie troche brzuch. Zobacze go dopiero za tydzien - jak mi sie zawsze dluza te 4 tygodnie! Ciagle mysle czy wszystko z nim ok. Chcialabym go zobaczyc duzego, ruszajacego sie i z bijacym serduszkiem :sorry2:
Takze mialam dzis sprzatac, isc po zakupy i zrobic obiad, a narazie nic nie zrobilam bo czuje sie fatalnie. Kiepska ze mnie pani domu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry