Winka
PoplątanA z PomieszanieM
Hej po południowo
.
Już nie wyrabiam - taki upał. Nawet wiatrak i prysznice nie pomagają
.
Widzę, że tu ruch jak w ulu ;-) i na tapecie dyskutujecie o porodzie i nacinaniu i zszywaniu krocza. Więc i ja podpisuję się pod słowami dziewczyn, że szycie nie boli, tylko czasami leciutko kuje, a nacięcie krocza poczułam, ale mi akurat położna nacinała jak skurcz miałam, więc aż tak dotkliwe to nie było.
A co do porodu SN i CC, to zdecydowanie SN wybieram i zamierzam i tym razem tak rodzić. Po SN szybciej i łatwiej się do siebie dochodzi, choć jeżeli o mnie chodzi, to dwa miesiące do stanu użyteczności ;-) dochodziłam
, ale córcia wszystko mi wynagrodziła. Jestem wrażliwa na ból, więc pewnie dlatego tak się działo i aż się dziwię, że bez znieczulenia rodziłam. Za to mam koleżankę, która już w drugi dzień po porodzie śmigała jakby nigdy nie rodziła
. Wszystko zależy od organizmu, więc dziewczyny będzie dobrze
, wszystkie damy radę. Nie na darmo to my rodzimy, bo faceci z takim bólem by sobie nie poradzili.
.Już nie wyrabiam - taki upał. Nawet wiatrak i prysznice nie pomagają
.Widzę, że tu ruch jak w ulu ;-) i na tapecie dyskutujecie o porodzie i nacinaniu i zszywaniu krocza. Więc i ja podpisuję się pod słowami dziewczyn, że szycie nie boli, tylko czasami leciutko kuje, a nacięcie krocza poczułam, ale mi akurat położna nacinała jak skurcz miałam, więc aż tak dotkliwe to nie było.
A co do porodu SN i CC, to zdecydowanie SN wybieram i zamierzam i tym razem tak rodzić. Po SN szybciej i łatwiej się do siebie dochodzi, choć jeżeli o mnie chodzi, to dwa miesiące do stanu użyteczności ;-) dochodziłam
, ale córcia wszystko mi wynagrodziła. Jestem wrażliwa na ból, więc pewnie dlatego tak się działo i aż się dziwię, że bez znieczulenia rodziłam. Za to mam koleżankę, która już w drugi dzień po porodzie śmigała jakby nigdy nie rodziła
. Wszystko zależy od organizmu, więc dziewczyny będzie dobrze
, wszystkie damy radę. Nie na darmo to my rodzimy, bo faceci z takim bólem by sobie nie poradzili.
. Ja w to wątpię 
Od razu lepiej. Co prawda różnica temperatur nie jest zbyt duża, ale powietrze od razu inne. Mississ już dmucham te chmury do Ciebie.