Winka
PoplątanA z PomieszanieM
ewwe ja bym do jutra nie czekała, tylko do szpitala pojechała i nie wyszła stamtąd do póki by mi nie powiedzieli co się dzieje.
agbar deszcz teraz to na wagę złota, co ?
.
Ja lubię właśnie to powietrze po deszczu, jest takie orzeźwiające
.
GosiaB. na poród przygotuj może jakoś swojego m., ale na pewno go nie zmuszaj do obecności przy tym akcie. To musi być tylko i wyłącznie jego decyzja. Po co ma się zrazić.
Mojego m. poród nic a nic nie ruszył, bez ogródek przeciął pępowinę, nawet mu się ręka nie zatrzęsła. Strasznie Jego obecność mi pomogła.
słomiana_wdowa nie Tobie jednej gorąco... więc łączę się z Tobą w bólu ;-).
agbar deszcz teraz to na wagę złota, co ?
.Ja lubię właśnie to powietrze po deszczu, jest takie orzeźwiające
.GosiaB. na poród przygotuj może jakoś swojego m., ale na pewno go nie zmuszaj do obecności przy tym akcie. To musi być tylko i wyłącznie jego decyzja. Po co ma się zrazić.
Mojego m. poród nic a nic nie ruszył, bez ogródek przeciął pępowinę, nawet mu się ręka nie zatrzęsła. Strasznie Jego obecność mi pomogła.
słomiana_wdowa nie Tobie jednej gorąco... więc łączę się z Tobą w bólu ;-).

. Kupowałam je jak byłam gówniara(prawie 20 lat temu) i zawierzyłam pani. Po kilku latach domniemany samiec zaczął znosić jaja
, kilka lat później druga samiczka też zaczęła sypać jajami!;-)
.
.