• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

sunnflower nie załamuj mnie prognozą pogody bo ja, żeby się nie denerwować to nie oglądałam prognozy pogody hehe żadne 35 stopni mi się nie uśmiecha bo w piątek mam zamiar odwiedzić hurtownie wózków i meblowy jak już wcześniej wspomniałam :-D ale jak mi się przyjdzie prażyć w samochodzie w taki upał to sobie tego nie wyobrażam. jak tylko będziemy zmieniać auto to klima to podstawa. tyle, że dopóki na 100% nie wiemy czy tu po zimie zostajemy czy dalej to Irlandii to żadnych wielkich zmian (w tym samochodu) nie planujemy.

a i jeszcze pytanko - jak często trzeba się udzielać, żeby się dostać na ten zamknięty? pytanie z czystej ciekawości :-)
 
reklama
Gosiu dobre pytanie :) Powiem tak - ktoś na wątku zamkniętym podaje propozycję kolejnych osób do zaproszenia i wszystkie dyskutujemy na ten temat. Często "rzucasz" mi się w oczy, więc pewnie szybko się do nas dostaniesz ;-)
nie chcemy nikogo urażać ale takie zasady zostały przyjęte w chwili otwarcia wątku zamkniętego i nie robimy dla nikogo wyjątków ;-) mam nadzieję, że pozostaniecie dalej z nami a napewno niedługo spotkamy się na zamkniętym :-)
 
Ostatnia edycja:
ja się sama z siebie śmieje bo odkąd tu do was dołączyłam to pierwsze co rano robię to włączam kompa i sprawdzam co się działo na forum hehehe zresztą fajnie, że tu jestem bo przynajmniej jest się gdzie wygadać. i wy przynajmniej rozumiecie jak to jest być w ciąży :-) a ja to taka "świeżynka" niedoświadczona dopiero się uczę :-)

no i nie mam zamiaru was tu opuszczać bez względu na to czy zechcecie mnie tam zaprosić czy nie :-)
 
Ostatnia edycja:
Oj kochana już nie taka "swieżynka" ;-) Myślę, że spokojnie mogę cię nazwać "zadomowioną" tak jaki i masz w profilu. Śnieżynki nam się właśnie pokazały na forum i mam nadzieje, że również się wciągną. ja popadłam już w obłęd - są dni że siedzę przy kompie znudzona i tylko odświeżam stronę z forum, zeby sprawdzić czy ktoś coś napisał :-D
 
Oj kochana już nie taka "swieżynka" ;-) Myślę, że spokojnie mogę cię nazwać "zadomowioną" tak jaki i masz w profilu. Śnieżynki nam się właśnie pokazały na forum i mam nadzieje, że również się wciągną. ja popadłam już w obłęd - są dni że siedzę przy kompie znudzona i tylko odświeżam stronę z forum, zeby sprawdzić czy ktoś coś napisał :-D


hehe ja to tak mam głównie wieczorami jak już nie mam żadnych zajęć tylko siadam do kompa i z mężulkiem aż do momentu pójścia spać gadam na skypie i tu co chwile odświeżam stronkę bo może akurat ktoś się odezwał :-D wyjątek stanowią te weekendy, które spędzam z tym moim A. wtedy się muszę nim nacieszyć i rzadziej tu wpadam. już się nie mogę doczekać jak wróci do mnie na dobre. jak już go będę miała na co dzień to i tak tu będę zaglądać bo wtedy nie będę musiała się nim cieszyć na szybko hehe
 
Gosiu my jesteśmy wszystkie połączone na całe życie więc będziemy tu latami (mam nadzieję) zaglądać ;-) Pamiętaj jak ja z moim P. będąc na studiach też rozmawiałam na Skypie i przy okazji robiłam tysiąc innych rzeczy na raz ;-)
Ale na dziś ja już mówię Dobranoc, do jutra!:tak:
 
od kilku dni walczę w bólami brzucha, skurczami pojedynczymi niby, ale bolesnymi.... ogólnie to czuje się do d_ _ _ i dlatego też mało zaglądam. ale z zamkniętego mnie nie wyrzucicie, co? :-p
 
od kilku dni walczę w bólami brzucha, skurczami pojedynczymi niby, ale bolesnymi.... ogólnie to czuje się do d_ _ _ i dlatego też mało zaglądam. ale z zamkniętego mnie nie wyrzucicie, co? :-p

no to się oszczędzaj... nie wiem czy doczytałaś ale już się zastanawiałyśmy co się z Tobą dzieje bo codziennie zaglądałaś a tu nagle cisza... odpoczywaj :-)
 
O kurcze Antylopka, to wypoczywaj dużo choć z Twoją Migotką to pewnie średnio możliwe...:) W każdym razie lepszego samopoczucia Ci życzę, i to szybciutko! A co do zamkniętego wątku to spokojnie, nikt nie ma zamiaru Cię z niego wyrzucać bo i po co?:)
 
reklama
Antylopka odpoczywaj dużo, moze za bardzo z malutką szalejecie?

Ja też się marnie czuję, czekam tylko na sygnał od Pani dr. ginekolożki, z którą się kontaktuję czy powinnam jechać do szpitala czy nie, a może od razu wybierzemy sie do polskiej kliniki...


Jezus Maryjo, a ja ciągle forum, drugie forum i blog. Chyba czas na terapię...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry