Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja to narzekam na bóle ale takie normalne w ciąży chyba - tu kręgoslup, tam noga, to znowu jakąś kość poczuje, tu zakuje itd.no i już się robię ciężka. i chodzę jak kaczka hehe mąż musi często plecki masować. ale przez całe 5 miesięcy zabralam tylko 1 nospe! żadnego magnezu i innych leków (oczywiście pomijam żelazo ale o tym już pisałam, że hemo za niska). niektóre to nawet nie wiem co to jest jak dziewczyny tu piszą. no ale że czułam się dobrze to nie mogę powiedzieć bo żołądek bardzo dał mi popalić. i teraz czuję, że go znowu zaczyna dusić i miewam nudności. ale takie już do przeżycia a nie te z początku ciąży.

Mi jest ostatnio strasznie słabo. Dziś na przystanku musiałam chodzić w kółko w cieniu, żeby nie paść. O kościele nie wspomnę - dwa tygodnie temu miałam dwa podejścia do mszy, bo na pierwszej nawet na polu w cieniu i na siedząco miałam mroczki przed oczami i musiałam iść do domu. A w tym tygodniu jakaś młoda kobieta chciała mi ustąpić miejsca jak ściągnęłam sweter, bo mi się już gorąco zaczęło robić. A kupę facetów naokoło oczywiście siedziało z "uduchowionym" wzrokiem wbitym w sufit albo podłogę! Ostatecznie wyszłam sobie na powietrze, bo tak bezpieczniej, ale chyba zacznę stosować metodę starszych babć i zajmować miejsce 20 minut przed mszą, jak nie wcześniej
Nie wiem, o co chodzi z tymi omdleniami... Niefajne to, bo człowiek się niepewnie czuje jak gdzieś wychodzi.