• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
hej laseczki.
u was upał, a u nas mogę powiedzieć, że pogoda jest niezła. a konkretnie to przynajmniej nie pada i świeci słoneczko i pewne maks 20 stopni :D ale teraz to tak sobie może być. po śniadanku zbieramy się pospacerować nad oceanem. trochę trzeba skorzystać ze świeżego powietrza.

tak w ogóle dziewczyny to ja żadnych zdjęć wcześniaków itp. nie ogladałam. nie ma sensu się zadręczać. tak samo już dawno przestałam czytać o wszelkich ciążowych dolegliwościach bo schizy można dostać. ledwo się coś przeczyta to nam to zaczyna dokuczać więc nie przesiadujcie tyle na necie :)

teraz jak siedze przy kompie to tylko gadam z wami albo na allegro - takie małe zboczenie hehe
miłej niedzieli mamuski :)
 
Witajcie bombeczki niedzielnie;)

U nas dzis przyjemnie, 24 st, tylko że pochmurno i patrzę aby tylko nie padało bo wybieramy się po obiedzie do ZOO bo młody naciska.
My dzis rocznicowy dzien ale ja jak na razie sama...M w pracy (u siostry), robię jakies ciacho z malinami bo wczoraj na działce multum nazbieraliśmy i malin i porzeczek, muszę dźemiki porobić tylko brakuje mi słoików:/

gdzie sie podziała Wiolcia???


miłgo dzionka;)
 
gdzie sie podziała Wiolcia???
Zniknęła na weselichu :)) Ale wróciła po pierwszej w nocy bo nie było ciast z kremem:-D Poprawiny na 16 a tymczasem u nas burza za burzą. Dziękuję ci kochana ogromnie za pamięć o mnie ;-) Nawet troszki się wytańczyłam wczoraj na weselu oczywiście bez szaleństw! Troszkę ruchu dobrze mi zrobi ;-) Ale za to zgaga od wczoraj na całego :angry:


Hałabała zazdroszczę kawy bo mam do niej straszny wstręt :baffled: A na niskie ciśnienie by się przydało.
 
hej ciężarówki,
my już w naszym nowym mieszkaniu, burdel straszny, będę to chyba tydzień rozpakowywać, bo po zeszłym tyg i wczorajszej podróży jestem padnięta, więc na razie Was nie nadrobię, powiem tylko tyle, że miałam wczoraj połówkowe, BĘDZIE CÓRCIA!!!:)
i resztę opisałam na odpowiednim wątku,trzymajcie się dobrze, jak się będę z tym majdanem domowym ogarniać powoli to postaram się zaglądać, muszę dziś się wyspać i odpocząć..

ps. upał makabryczny :(:(:( w nocy myślałam, że umrę albo się uduszę, nie mogłam w ogóle zasnąć, wstawałam sikać, pić, ochlapywać się wodą, koszmar jakiś, mam nadzieję, że to już ostatni taki wrzący weekend bo żyć się nie da, w czasie podróży w ogóle zaczęło mi się słabo robić, C. musiał się zatrzymac dwa razy bo byłabym odleciała, ciężko znoszę kilkugodzinne podróże w ciąży, a już wczoraj to już strasznie było, jeszcze ni stąd ni zowąd zachciało mi się tak wymiotować, że nawet woda wzbudzała odruch wymiotny... ok, już nie narzekam, cieszę nowymi mieszkaniem i powoli nowym startem i córcią!!!!!:):):):):):)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja juz chyba bym wolala miec ta zgage co piszecie niez zeby mi bylo niedobrze i zebym mdlosci miala :/ od wczoraj mam bbrrr czuje sie jakbym byla w 3 miesiacu ciazy...
na szczescie u nas na dworze chlodno i deszczyk co jakis cza spada...
 
a mnie na wymioty bierze jak myję zęby :O ale moja mama mówila ze jak była z siostrą w ciązy to tez mycie zębów trwało 30 min :D
pozdrawiam drogie panie :)
Tunia gratuluje córci, ja się nastawiałam na dziewczynke miała być Natalka a tu chłopak i raczej nie widac by mogła z tego dziołcha się zrobić, ale byle zdrowy synek był to też będzie piknie :)
 
reklama
Hej :-)

Cale mieszkanie w gruzie i kurzu i ja tez :-p Burdel nei z tej ziemi. Dodatkowo narazie nie moge sprzatac, bo gipsujemy i bedziemy malowac :-p Jednak remont nie zakonczyl sie tak fajnie jak myslelismy. Hydraulik - chlopak mojej kolezanki zrobil nas na szaro - na koniec zazyczyl sobie tyle kasy, ze niezle zla bylam (na samym poczatku byla gatka "ja wam pomoge i kasy nie wezme od znajomych przeciez). Jak zwykle wyszlismy na idiotow wiec kasy poszlo duzo. Dodatkowo nie mamy cieplej wody i pewnie za jakis czas dopiero bedzie, wiec efektow remontu nie zobacze dlugo, a teraz mije sie w misce i grzeje wode by miec jakas ciepla. Cudownie :/ Mam nadzieje ze jednak wszystko dobrze sie zakonczy...


Missiiss, sarka gratuluje rocznicowe :-)
Tunia gratuluje córci :-D Powodzenia w rozpakowywaniu sie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry