• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Hej dziewczyny :happy:.
Nawet nie próbuję Was nadrobić, bo po prostu nie dam rady :sorry:, z resztą i tak moje posty giną w nawale waszych ;-).

Skurcze łydek mnie nie nękają, za to teraz bardzo często dokucza mi RLS :baffled:. Pojawiło mi się to to w pierwszej ciąży i nie chce odpuścić :baffled:, a teraz to już ze wzmożoną siłą :baffled:. Nie pamiętam kiedy przespałam spokojnie całą noc :no:.

Ostatnio też pół nocy i cały dzień miałam straszny ból podbrzusza, szczególnie jak leżałam. Nie mogłam się z boku na bok przekręcić, bo ciągle coś mnie ciągnęło i kuło :baffled:. Jak chodziłam, to wszystko było dobrze :confused:. Widzę, że nie tylko mnie jedną takie bóle męczyły.

Na glukozę też się wybieram - może jutro. Mam nadzieję, że mnie nie zemdli :baffled:.


 
czytanie Waszych postów poprawia mi humor, bo przynajmniej wiem, że nie jestem sama z przeróżnymi dolegliwościami. Wiem jestem okropna, przepraszam ;) Ja chodzę jak kaczka. Ciągle cos mnie ciagnie i boli w stawach, czyli środek ciężkości się przesuwa, a miednica sie rozszerza. A wszyscy mysla, że mi brzuch ciązy. A do końca ciązy jeszcze tak daleko...
 
Cześć dziewczyny:-)
Ja też dzisiaj byłam na badaniach w laboratorium, morfologia i mocz. Jutro mam test na glukozę. Dopiero dziś dowiedziałam sie , że ten test trwa 2 godziny :wściekła/y:
Muszę mieć swoją glukoze, wode i pół cytryny, bo podobno bez cytryny nie da rady takie świństwo do wypicia.

Ja na skórcze wszelkiego rodzaju biore Asmag Forte 2 razy dziennie 1 tabletka i na razie pomaga.

Mnie też czasami pobolewa brzuszek i pod brzuszkiem i czuje nieprzyjemne napięcie, wtedy tak jak Wy kłade sie na boczku i czekam aż przejdzie.

Wczoraj moja Pani Ginekolog kazała odstawić mi duphaston, boję się, że może sie znów zacząć coś dziać tzn. plamienia :no:

Leżakuję i pozdrawiam.
 
Tak muszę mieć swoją glukozę, dziwne też byłam w szoku, mało tego musiałam sobie dziś załatwić na tą glukozę receptę bo bez recepty nie kupisz w aptece :(. To badanie chciałam już dziś zrobić, ale Panie mnie oświeciły, że właściwie wszystko muszę mieć ze sobą i swoje :(
 
Ja na glukozę państwowo idę. Mam skierowanie na obciążenie 50g. i nie muszę kupować we własnym zakresie glukozy.

ag29 recepta na glukozę ? U mnie bez problemu w aptece ją się kupi.


 
reklama
anka ty chyba nie wiesz co to znaczy prwdziwe problemy jelitowe przez ktore nie spisz po nocy, ciezko ci sie oddycha jest ci ciagle slabo i nic nie pomaga a nie jakies tam ze sie lekko rozregulowalo:wściekła/y: a nie o jakiejs panice czy analizowaniu kazdego klucia mi tu mowisz aaagggrrrr!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry