hEJ BOMBECZKI;-)
Tunia nie smutaj się bo na pewno lekarka będzie skruszona i cie jeszcze przeprosi bo to przeciez jej nie wyszło, także nie reklamuj "z mordą" hehe

tylko spokojnie jej powiedz że płytka jest pusta, nagra Ci następnym razem z nawiazką;-)
ja ładnie złożyłam reklamację, tyle tylko, że to połówkowe miałam jeszcze w warszawie, a teraz jestem już w suwałkach, i zaprosili mnie 28 sierpnia na ponowne usg i nagranie płytki, ale ja nie mam jak tam pojechać, bo jeszcze we wrześniu będę na swój ślub jechać całą polskę, więc wolałabym ograniczyć te dalekie podróże, ale pani z obsługi klienta ma do mnie oddzwonić i powiedzieć kiedy lekarka ma dyżury we wrześniu, bo się w ogóle okazało, że o oprócz mnie więcej pań z tego dnia dostało puste płytki z usg, więc chyba doktor coś poknociła, ale mam nadzieję, że uda się to odkręcić
czytanie Waszych postów poprawia mi humor, bo przynajmniej wiem, że nie jestem sama z przeróżnymi dolegliwościami. Wiem jestem okropna, przepraszam

Ja chodzę jak kaczka. Ciągle cos mnie ciagnie i boli w stawach, czyli środek ciężkości się przesuwa, a miednica sie rozszerza. A wszyscy mysla, że mi brzuch ciązy. A do końca ciązy jeszcze tak daleko...
pocieszę Cię, że ja też już jak kaczucha powoli zaczynam chodzić, a chodzenie po schodach to mega wyczyn, jeszcze to 4 piętro, nawet C. mnie wczoraj przedrzeźniał i chodził jak kaczka, ciągnąć nic mnie nie ciągnie, ale nogi mnie bolą jak cholera, chyba nieprzyzwyczajone do większego ciężaru, a tu waga rośnie
trzymam &&&&& za Wasze najbliższe wizyty i badania,
ja mam jutro wizytę kontrolną u nowego gina, mam nadzieję, że się okaże taki dobry i kompetentny jak mówią,
w nocy mnie nic nie boli, wstaję jedynie siku, w ogóle przy tych upałach to spałam tylko w samych majteczkach, zastanawiam się też nad tą poduszką do spania, bo kołdra mi nie wystarcza już i podkładam sobie zwykłą poduszkę...
i mam jedną zmorę, jestem non stop głodna, a zachcianek brak i nie bardzo już wiem czym się tu objadać, raz jogurcik, raz owoce, raz kanapka, nawet jakieś ciastko, w ten sposób to ja na pewno się w kulę zamienię....