reklama

Grudniowe mamy 2016

cześć dziewczyny , ja oczywiście zabiegana i od czasu do czasu Was podglądam. W poniedziałek mam wizytę... tak się boje, czy wszystko będzie dobrze. Mam nadzieje, że fasolka już będzie w pęcherzyku:)

Manai trzymam kciuki:) ja dzis robie test z praca. Mam pozwolenie od lekarza spribowac isc i zobaczymy jak coa bedzie sie dzialo to bede musiala zrezygnowac. Pozdrawiam odezwe sie po weekendzie:)
 
reklama
Gabinia z moim PCO się poprawiło po urodzeniu synka. Podobno często się tak dzieje. Wprawdzie moje cykle nie stały się bardzo regularne, ale np. miałam cykle 32-33 dniowe z owulacją, czasami z odchyłami do ponad 40, ale również z owulacją, tylko po prostu organizm się dłużej do niej zbierał, że tak powiem. Przed urodzeniem Bazylka większość cykli miałam bezowulacyjnych i @ przychodziła kiedy jej się chciało. U mnie to było jakieś zrządzeniem losu, bo zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu bez zabezpieczania się. Nie planowaliśmy jeszcze maluszka z moim D, bo byliśmy razem dopiero od 3 miesięcy. Przestaliśmy się zabezpieczać, bo mi endokrynolog powiedział, że marne szanse żebym zaszła bez wspomagania, więc po co się zabezpieczać w takiej sytuacji. A tu proszę, zaszłam od razu. Na szczęście ułożyło się między nami i nie zostałam sama z Bazylim. No ale my zanim się ze sobą związaliśmy, to znaliśmy się już od 5 lat.
 
Cześć. Chyba pora do Was dołączyć. W różnych kalkulatorach wychodzi, że termin mam 7.12 ale pewnie będzie listopad. Na ostatnim badaniu uwidocznił się pęcherzyk, ale serduszka jeszcze nie ma, mam przyjść za 2 tygodnie. To będzie moje 2 dziecko, mam już 2-letnią córkę (miała być kwietniówka, wyszła marcówka;). Pozdrowienia dla wszystkich:)
 
mojeboje witaj! :happy: Czy podejrzewasz, że jednak zostaniesz listopadówką nie grudniówką dlatego, że córcię urodziłaś przed terminem, czy masz inne powody, by tak sądzić?
 
Córka urodziła się w 36 tc, gdyby nie to pewnie i tak bym miała cesarkę planową ok 2 tygodnie przed terminem. Ze względu na wadę macicy to była ciąża podwyższonego ryzyka. Na szczęście bezobjawowa i bezproblemowa, gdyby nie ten przedwczesny poród. Mam nadzieję, że tym razem też dotrwam przynajmniej do tego 36tc..
 
hej . Jak tam?
Antiope miałam to wytlumaczyć, ale mnie ubiegłaś :D ja np dziś 5t6d czyli 6 tydzień ciąży
ja dzisiaj przespałam cały ranek i śniły mi się pierogi z serem na słodko. Muszę je zrobić koniecznie dzisiaj :D

Z tego co się orientuję, to inaczej liczy się to "potocznie" a inaczej liczą to lekarze. Np. moją córkę urodziłam w 36tc wg lekarzy a tak naprawdę był to skończony 36 +2 dni.
 
Cześć dziewczyny :) ja prawdopodobnie jestem w 4 tygodniu ciąży, moja beta w 24 dniu cyklu wynosiła 43 co oznaczało wtedy 3-4 tydzień, według gin prawidłowo, choć pęcherzyka na usg jeszcze nie było co mnie martwi trochę, ale bete mam powtórzyć w pn, a usg 19 lub 21 kwietnia. Ostatnią miesiączke miałam 12/13 marzec, a moje cykle trwają koło 25-26 dni. Mam już dwie córeczki, Olivka ma 6 lat, a Olusia 3 i pół roku. Ja byłam jedynaczką, i dlatego zawsze marzyła mi się duża rodzina :) Trzymajcie kciuki żeby badania były ok, pozdrawiam! :-)

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Hej Dziewczyny!
Mam termin na początek grudnia ! To druga moja ciąża pierwsza niestety stracona :( Mam nadzieję że będę mogła z wami cieszyć się w grudniu dzidziusiem !

Ostatnia miesiączka była 26 lutego. Moja beta z 5 kwietnia wynosi 3000. W poniedziałek było widać pęcherzyk mam nadzieję że na następnym usg będzie pięknie biło serduszko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry