reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Słuchajcie brzuch mnie kluje jakby ktoś szpile wbijal, mały się nie rusza. Nie chcę panikować to chyba nie jest objaw odklejenie łożyska? Nie mogę chodzić....
Nawet leżenie małego nie rusza, może przyznał....
Nie posprzatalam łazienek, trudno nie będę się katować.
Ała chyba nospe wezmę :(
Jeśli czujesz, że coś jest nie tak z Małym, to jedź na IP.

Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Lola poczekaj chwilke poloz sie i jak nie bedzie ruchow to ja bym n ip jechała.

Sama tez leze. Kurde odebralam malego z przedszkola i jak mieliśmy wysiadac to autobus zahamowal mocno i polecialam bokiem brzucha na wozek. Ciut mnie boli w tym miejscu ale lozysko mam po drugiej stronie. Wydaje mi sie ze dzidzia jest bardziej po drugiej stronie wiec leze i obserwuje. Cholera ja to mam pecha no. Mala sie rusza skurczy ani klocia nie mam tylko mam takie wrazliwe to miejsce godzie sie odbilam:(


 
Lux współczuję, wiem co czujesz. U mnie wypada termin porodu na 6 grudnia a zabieg miałam 20 listopada więc jeszcze czeka i mnie przezyc ten dzien. Poprzedni termin wypadał na 5 lipca to też był okropny dla mnie dzien
 
Kurcze też chciałam kupić coś w tym smyku ale dzisiaj w ogóle się nie da wejsc na strone problemy techniczne. No i dupa, po zakupach.
Apropo dnia chlopaka, macie moze jakieś pomysły na prezent? Bo ja to w ogóle o tym zapomnialam
 
Dziewczyny super u Was też historie związkowe. Niektóre jak z filmu. [emoji173]

My właściwie nie mamy daty bycia razem i nigdy nie obchodziliśmy takiej rocznicy. Jak się poznaliśmy to oboje myśleliśmy, że tak się pospotykamy i to nic poważnego, bo ja wyprowadzałam się na studia do innego miasta, a on prowadził firmę w rodzinnym mieście, a związki na odległość to raczej nie dla nas. No, ale jak się uczepił to od 10 lat nie chce się odczepic[emoji23] a od roku jesteśmy po ślubie.

Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom


He He u mnie podobnie...
:)
9 lat razem, od roku ślubnie.

A zatem powiedzenia!
 
Przeprowadziłam skomplikowane obliczenia.. Jeśli Ola pospieszy się jak Asia i urodzi się w 36+2 to będzie to 11.11. Ciekawe jak to będzie, ale wolę sie nastawić, że będzie powtórka.
 
reklama
Dobra cofam to co powiedzialam ze nie boli mnie brzuch. Rozbolalo mnie mocno podbrzusze az do kręgosłupa. Ide wziasc magnze i jak sie nie poprawi to po meza dzwonie. Wiedzialam kurde ze tak bedzie jak sama w domu jestem z dzieckiem. Mam nadzieje ze to tylko chwilowe i zaraz przejdzie.


Lola jak tam? Rusza sie maluch?


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry