reklama

Grudniowe mamy 2017

Ja do tej pory starałam się codziennie wyjść na spacer, ale dosypało 50 cm śniegu i boje się, że mogę się poślizgnąć. Dziewczyny mam pytanie dotyczące wagi, ile przytyłyście jak do tej pory? Ja do 8 miesiąca wszystko książkowo +10, a potem waga ruszyła jak oszalała w górę. Teraz mam +18, ale jak na siebie patrzę to poszło wszystko w brzuch. Mam ogromny i wszyscy się mnie pytają czy spodziewam się bliźniaków. Już nie mogę tego wytrzymać! Chodź brzuch jest ogromny o dziwo nie mam żadnych rozstępów, za to na piersiach mam bardzo dużo. Smaruje się różnymi specyfikami ale nie wiem czy to coś pomaga. A jak jest u Was?


hej, ja do ok. 7 miesiąca w ogóle nic nie przytyłam,a potem (jak poszłam na zwolnienie) to powoli,systematycznie przybierałam na wadze. W środę zaczynam 39 tydzień i do tej pory mam 8 kg na plusie... Ostatnio położna powiedziała,że na koniec nie przybiera się tłuszczyku tylko woda się gromadzi i wydaje mi się,że ma rację-moje ręce to istne kluseczki ;)
Generalnie,jak zaszłam w ciąże to bardzo się stresowałam kilogramami i rozstępami.
Tendencję do tycia mam i rozstępów z czasów dorastania można się wielu doliczyć,a tu psikus!
8 kg i żadnych rozstępów- mój fantastyczny synuś jest dla mnie bardzo łaskawy- oby tak również po porodzie było :rolleyes:

M@rcysia

u mnie brzuszek wyskoczył dopiero ok.7 miesiąca i długo wyglądałam jakbym się tylko najadła... dopiero od ok. 33-34 tygodnia rośnie i rośnie i rośnie :tak:
U mnie termin za dwa tygodnie a ja już wariuję.. A co dopiero jak będę 2-3 dni przed ...
 
reklama
No cześć mam termin na za tydzień i strasznie się ciesze no ale także się boję to będzie nasz pierwszy synek ale jak narazie łapią mnie lekkie skurcze i to tyle nie mogę się doczekać tego dnia kiedy go zobaczę. Chciałabym żeby to nastąpiło najlepiej już dzisiaj no ale nic trzeba czekać

hihihihi czy wszyscy w grudniu czekają na synków;) ?
Ja mam dokładnie to samo,tyle,że do terminu mam jeszcze 13 dni i to jeśli Dziecinka jest punktualna ;)
Póki co nic się nie dzieje poza częstym twardnieniem brzucha.
Chyba że, sprawdzą się wyliczenia z połówkowego to poczekam jeszcze dłużej,może nawet do stycznia?
 
Siemandero! Byliśmy dzisiaj u ginekologa gdyż dzisiaj jest termin porodu. Na ktg dwa skurcze po 60 więc słabiutkie, szyjka mięciutka, spłaszczona i rozwarta na 2 cm. Ginekolog stwierdził, że max do niedzieli powinno się to rozwiązać. Wcześniej jednak twierdził, że max do terminu więc.. sami wiecie.
 
Czesc wszystkim:-) :) ja mam termin za tydzien na 23 grudnia i poki co tez cisza. Zadnych skurczy, objawow. Wczoraj bylam u lekarza i mowil ze nie mam prawie zadnego rozwarcia i szyjka dalej dluga.. Takze raczej termin przenosze... Chociaz dalej mam nadzieje ze cos sie zmieni i urodze w przyszlym tygodniu :)
 
reklama
A jezeli chodzi o wage to od poczatku ciazy przytylam 18 kg. Caly czas chodze glodna ale juz staram sie ograniczac bo mam wrazenie ze co zjem bo zaraz mi w wage idzie. Staram sie tez spacerowac ale ostatnio coraz ciezej sie zebrac. Juz czuje sie taka ciezka i obolala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry