reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Jestem taka wściekła, wróciła moja szefowa do Polski, wściekła że jestem na zwolnieniu. Jakim prawem jestem chora. Więc wiem, że atmosfera tam będzie zła i nie chce wracać, muszę przedłużyć zwolnienie bo będę kłębkiem nerwów. Wyrzuty dlaczego mało utargu (a mało nie było). Jakieś chore pretensje.

m3sx3e3kt8upoqjd.png
Prawem kobiety w ciąży w Polsce. W Polsce biznes prowadzi, płaci wam polskie stawki, więc niech się nie dziwi, że poszłaś na zwolnienie.

Jakby ci płaciła tyle ile płaci za granicą, to co innego.

U mnie to samo, pracuję w firmie międzynarodowej, założyli duże biuro w Polsce, bo taniej. Ale strasznie nie rozumieją, że płacą polską stawkę, ale muszę przestrzegać polskiego prawa pracy. Niektórzy nadal tego nie ogarniają. Dobrze, że ja mam w porządku szefa.
 
reklama
Jestem taka wściekła, wróciła moja szefowa do Polski, wściekła że jestem na zwolnieniu. Jakim prawem jestem chora. Więc wiem, że atmosfera tam będzie zła i nie chce wracać, muszę przedłużyć zwolnienie bo będę kłębkiem nerwów. Wyrzuty dlaczego mało utargu (a mało nie było). Jakieś chore pretensje.

m3sx3e3kt8upoqjd.png
Współczuję. A szefowa wie, że jestes w ciąży?
Ja pierwsze co powiedziałam w pracy, żeby nikt do mnie nie miał pretensji i z en y nie było nerwowo.
Aktualnie 2 tydz jestem na l4, gin stwierdził, że będzie przedłuża.
Dziewczyny poza tym to bardzo wazne: l4 od giną w przypadku ciąży z literka B jest 100% płatne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry