reklama

Grudniowe mamy 2021

Mnie od mięsa odrzuca już 11lat, wiec w ciąży nie widzę różnicy. Najbardziej odrzuca mnie teraz od słodkiego, ale powoli na nic nie mam ochoty, wszystko mi śmierdzi a jestem dopiero 6+3, ciekawe jak to dalej bedzie.
Jedynie co mi wchodzi to napój imbirowy z cytrynka i miodem, sok pomarańczowy, jabłka i grejpfruty.
Korzystacie już z przywileju nie stania w kolejkach ze względu na ciąże? Ja się teraz wystałam w ogromnej kolejce na badania krwi i mocno tego pożałowałam, było mi słabo i niedobrze. Następnym razem wbijam od razu do rejestracji😄 mimo, że głupio to nie chce się męczyc. Dzisiaj myślałam, ze zemdleje.
Nie patrz na to, że głupio. Ja wczoraj od razu powiedziałam czy mogę wejść bo jestem w ciąży. Cieszyłam się że tak zrobiłam też byłam na czczo i w głowie mi się kręciło i właśnie dlatego poprosiłam. Musisz patrzeć na siebie właśnie teraz jest ten czas 😉
 
reklama
Chyba dużo z nas odrzuca od mięsa. Ja jem chleb z masłem, herbatniki, paluszki, czasem jakieś zupy. Ale mdli mnie często i bardzo
to ja odwrotnie, mogłabym tylko mięso jeść 😁😁 kurczaka i indyka to przyjmę w każdych ilościach 😅 za to słodycze mogą dla mnie nie istnieć (a wcześniej mogłabym je jeść tonami) 🙂 jeśli chodzi o mdłości, to dzisiaj jakoś spokojnie, a wczoraj pierwszy raz wymioty, bo uwaga - woda mi zasmierdziala 🙈
 
Mnie od mięsa odrzuca już 11lat, wiec w ciąży nie widzę różnicy. Najbardziej odrzuca mnie teraz od słodkiego, ale powoli na nic nie mam ochoty, wszystko mi śmierdzi a jestem dopiero 6+3, ciekawe jak to dalej bedzie.
Jedynie co mi wchodzi to napój imbirowy z cytrynka i miodem, sok pomarańczowy, jabłka i grejpfruty.
Korzystacie już z przywileju nie stania w kolejkach ze względu na ciąże? Ja się teraz wystałam w ogromnej kolejce na badania krwi i mocno tego pożałowałam, było mi słabo i niedobrze. Następnym razem wbijam od razu do rejestracji😄 mimo, że głupio to nie chce się męczyc. Dzisiaj myślałam, ze zemdleje.
A ja jak byłam na pobraniu krwi to były same dziadki i babcie, więc pomyślałam że nie będę się wpychać i stanę w kolejce. A potem zrobiło mi się duszno i odchyliłam na chwilę maseczkę z nosa i dostałam opierdziel od babci, że nos też trzeba zasłaniać bo jest Covid! Następnym razem też się zapytam czy mogę bez kolejki. Już mi nie będzie żal tych staruch!
 

Załączniki

  • Screenshot_20210427-104116_Preglife.jpg
    Screenshot_20210427-104116_Preglife.jpg
    142,3 KB · Wyświetleń: 90
Ja jak byłam na becie drugiej i stałam godzinę w kolejce przy padającym śniegu usłyszałam od Pani w laboratorium ze mam już wchodzić bez kolejki nie słuchać nikogo podejść do okienka i powiedzieć ze jestem w ciąży. Powiedziała ze początki ciąży są często gorsze niż późniejszy etap wiec tak będę robić 🙂 w pierwszej ciąży zawsze stałam w kolejce i nikt mnie nie przepuścił a raz nawet usłyszałam chciałaś brzuch to stój od starego dziadka 🤬 niestety nie wiedział na kogo trafił 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry