reklama

Grudniowe mamy 2025

Mnie dojechał refluks jeszcze przed zajściem w ciążę, od lutego ciągły ból gardła o poranku, laryngolog nic nie stwierdził i nie pomógł 🥲 dopiero drugi wpakował mi kamerkę do gardła i zobaczył że faktycznie widać lekkie zmiany refluksowe. Zalecił mi saszetki Reflu-G ale nie wiem czy nie kupię zamiast tego tabletek Neobianacid, one są ziołowe i ostatnio testowałam przez 3 noce i czułam poprawę, no i w ulotce jest napisane wprost że można stosować w ciąży, a w RefluG- żeby konsultować z lekarzem. W sumie konsultowałam, więc skoro uznał za bezpieczne może nie należy się bać...
Ja w poprzedniej ciąży stosowałam neobianacid na zgagę i u mnie się sprawdził 🙂
 
reklama
Dziewczyny a też tak macie, że jak zjecie jakiś większy posiłek to się późniejźle czujecie? :oops: ja zawsze jadłam sporo, mimo, że jestem szczuplutka, ale obecnie np 4 kanapki to dwie godziny później leżę/siedzę i jest mi tak bardzo niedobrze i ciężko na żołądku, że masakra. Lekarka mi mówiła, że mogę jeść 5 mniejszych posiłków, ale ja mam pracę wyjazdową i w tym wypadku nawet nie jestem w stanie pójść na obiad do knajpy, bo porcja o połowę za duża się zrobiła 😭 chyba zacznę brać te dania dla dzieci...
Tak, po większych posiłkach odczuwam ciężkość tak jak Ty. Próbuje jeść mniejsze porcje a częściej, różnie to wychodzi niestety. Przy zbyt długim odstępie miedzy posiłkami zaczyna mi się robić niedobrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry