Witajcie kochane.
Kurcze zupelnie nie mam kiedy do Was pisać. Czytam Was na bieżąco (głownie w pracy


), ale nie daje rady pisac na poruszane tematy. W pracy strach i nie mam czasu a w domu to glownie z Kubusiem jestem albo na spacerki chodzimy.
Buziaczki dla wszystkich ktorzy mieli swieto a ja ich nie calowalam i mniej bolu dla zabkowiczow.
Ataata gratuluje, powoodzenia.
Basia wspolczuje ci takich przezyć, szkoda maluszka. Mam nadzieje ze wszystko sie poukłada po Waszej mysli.
Kurde i tyle pamietam



.
Wybaczcie. Wszystkie mamusie i grudniaczki pozdrawiam i przesyłam buziaczki.
U nas super, maly pogodny i ciekawy swiata. Coraz wiecej umie i taki pocieszny gadula rosnie. Juz niedlugo nad morze. Juz sie doczekac nie moge.
Ja teraz jak na szpilkach siedze bo maz pojechal po samochod do Siedlec. Ja go tylko raz przez chwilke widzialam i juz ciekawa jestem jak wroci, bo chce go obejjrzec. Kurcze ciezko jest kupic autko. Niby jest pelno ale jak szukasz do okreslonej kwoty i chcesz zeby mial klime elekktryczne szyby lusterka, centralny i inne rzeczy plus do tego dobrze by bylo zeby byl na gaz to wlasciwie nie ma wyboru. My chcielismy hatchbacka bo bardziej pakowny od sedana ale w koncu kupujemy combi bo spory bagaznik ma.
Kurde w sumie sie stresuje czy bedzie to dobry zakup i czy bedziemy zadowoloni ze go kupilismy.
A wiecie co. Widzialam w niedziele kolezanke ktora ma corke z 28 listopada i gadalysmy o karmieniu. To moj maly to zacofany pod tym wzgledem. Ona swojej malej daje te zupy co sama gotuje dla wszystkich tylko nie doprawione w tym np bialy barszcz z ziemniakami



, poza tym szynke, skorke chleba, biszkopty


, tarte owoce.. Mowi ze jak dziecko skonczy 6 m-cy to moze zaczynac normalnie jesc



. Normalnie bylam w szoku. Moj to tylko je te gotowe zupki po 5 m-cu i zadnych innych rzeczy od nas nie probuje. Ja jestem troche strachliwa i moze dlatego a ona ma juz dwoje dzieci to moze przy drugim jest troche inne podejscie. Co Wy na to????????
Dobra uciekam do malego. Buziaczki i do milego :-):-)