kacha_wawa
12.2007/01.2010/09.2011
Daszka, Oliś po obiadku też dopycha się mlekiem, a właściwie to nawet kaszką, bo mlekiem od jakiegoś czasu gardzi
A tak wogóle to przez te dwa tygodnie troszkę się pozmieniało na BB, sporo nowych opcji doszło i muszę je rozkminić ;-)
Lecę oglądać jakiś horror w telewizji, bo właśnie się zaczyna :-)
A co do meczów to ja też należę do miłośników piłki nożnej i w tej chwili jest dla mnie po prostu raj na ziemi:-) Oliś już nawet się przyzwyczaił do moich okrzyków i sam się do nich dołącza, wogóle to chyba sobie myśli, że te moje okrzyki to jakiś rodzaj zabawy, bo bardzo Go to cieszy;-)
Aneczko, życzę Ci wytrwałości
I pomyśleć, że ja marzę jeszcze o drugim dzieciaczku;-):-) No, ale póki Tomek nie przestanie chrapać to pozostanie to w sferze marzeń, bo ja wiatropylna nie jestem, a jak jestem niewyspana to nie w głowie mi igraszki 
A tak wogóle to przez te dwa tygodnie troszkę się pozmieniało na BB, sporo nowych opcji doszło i muszę je rozkminić ;-)
Lecę oglądać jakiś horror w telewizji, bo właśnie się zaczyna :-)
A co do meczów to ja też należę do miłośników piłki nożnej i w tej chwili jest dla mnie po prostu raj na ziemi:-) Oliś już nawet się przyzwyczaił do moich okrzyków i sam się do nich dołącza, wogóle to chyba sobie myśli, że te moje okrzyki to jakiś rodzaj zabawy, bo bardzo Go to cieszy;-)
Aneczko, życzę Ci wytrwałości
I pomyśleć, że ja marzę jeszcze o drugim dzieciaczku;-):-) No, ale póki Tomek nie przestanie chrapać to pozostanie to w sferze marzeń, bo ja wiatropylna nie jestem, a jak jestem niewyspana to nie w głowie mi igraszki 


