reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Kasia no to pięknie :szok: ... mam nadzieję że obejdzie się jednak bez jakiś awantur i towarzystwo się szybko do domów rozejdzie a Wy spokojnie pójdziecie sobie spać ... a więc SPOKOJNEJ NOCY !!!!

Dobranoc :)
 
reklama
Oj tam nastolatka... hihi... :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Stara jeszcze nie jestem, a pamiętaj Stefcia że nie ważne ile się ma, ale na ile się czuje... hihihihihihi.... Dobry humorek po prostu i tyle. Dziś jest tak a jutro mogą być smuty.... :-D:-D:-D:-D
Póki co jest hihihihihi....
Ale jak Cię to denerwuje to już nie zrobię dziś hihihihihihi... :-)
 
obawiam sie poprostu ze to zarazliwe hihihihiihi o widzisz?? a wlasnie mi sie tak przypomnialo ze jak bylam w ciazy to mialam tak ze dostawalam atakow smiechu ktore po chwili przeradzaly sie w placz i nie moglam wytumaczyc z jakiego powodu :) mialyscie tak??
 
Stefanka ja też tak miałam... I strasznie wrażliwa w ciąży byłam. Wystarczyła głupota i już beczałam... Ale napady chichotu też były, oj były... Ale z takim wielkim brzuchem to ciężko było się chichrać... hihihihihi... :-D:-D:-D:-D:-D

Madzia, no widzisz. Tu wcale nie trzeba piwem zachęcać. Wystarczy odpowiednia namiastka, odpowiedniego tematu.... hihihihi... :-D:-D
 
paula ja dokladnie tak samo!! ale musze powiedziec ze nadal latwo sie wzruszam...i to w glupich sytuacjach!! a juz nie wspomne ze jak w tv jest jakis porod to mnie w gardle sciska...
 
reklama
Ja od zawsze tak mam że beczę w różnych sytuacjach wzruszających i nie tylko,:-):tak: ale w ciąży wystarczyło że D jakoś inaczej na mnie spojrzał i wyłam jak głupia... teraz mnie to śmieszy ale wtedy wprowadzało w zmieszanie wiele osób... hihi... :-D

A porody to w ogóle piękna sprawa,:tak:jak widzę brzuszki to aż tak cieplutko mi się w środku robi i po cichutku zazdroszczę tego stanu. Na ślubach się wzruszam nawet jak oglądam w TV.
No i jak wychodziłam tydzień temu do kina z mężem to też się pryczałam... :eek:bo niunia została, a ona jak cześć mnie już jest. :sorry2::blink: Facet to ma inaczej bo codziennie do pracy a jak kobieta jest 24/24 to strasznie jest przywiązana.



Wszystkie sobie poszłyście to i ja idę :-( :-( :-( DOBRANOC HIHIHIHI....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry