Weroniczka
Klub grudniówek'07
Oj Dota, Dota my tu wszystkie stare baby jesteśmy i podejrzewam że waszystkie przeżywamy te kopniaki podobnie jak Ty. Z wielką radością. Ja żyję od jednego przebudzenia dzidzi do drugiego. I wiąż jestem bardzo czujna żeby nie przegapić żadnego jego ruchu. Teraz też się obudził i bryka:-):-):-):-):-):-):-):-):-)



Też zaczełam wczoraj masować brzuch ale szczerze mówiąc nic nie pomogło niestety, dopiero po jakimś czasie dzidzia sama chyba zmieniła pozycje i mnie puściło;-)
bez sensu, bo przecież co ma magnez do tego jak mi sie dziecko ułoży??