pryzybela
Mama Kayi i Maxia
helol ewrybody pomarancze!;-)
Kasia wariatko!(w pozytywnym znaczeniu oczywiscie
). Dobrze ze tego aktu ur. nie zapomnialas, bo dopiero by jaja byly
:-)
I brawo dla Prezesika, ze w koncu te zebiska z piet wylazly;-)
Asia, no to po meza pracy walcie do lekarza..po co masz sie dluzej meczyc? I duzo zdrowka w ogole dla wszystkich chorujacych!
A ja jestem padnieta po weekendzie...tylko bieganina po sklepach byla, cos w domu porobic...I mamy juz choinke ubrana!!!
A wczoraj -17 stopni mielismy (odczuwalna -25, bo wiatr paskudny), to nie za fajnie na dwor sie wychodzilo...Dzis tez siarczysty mroz, za to piekne sloneczko swieci:-)
I zaraz mnie szlag trafi, bo detektor dymu mi piska za uchem (jakies dziady na schodach przeciwpozarowych fajki pala, to u mnie sie wlacza).Zawsze R wylacza, a ja tez to zrobie, ale czekam az sie Kaya obudzi, bo teraz co jakis czas lekko zapiszczy, a przy wylaczaniu przez chwile dluzej napiernicza, az uszy wiedna...
Musze to do administracji zglosic ale pewnie i tak z tym nic nie zrobia....
Kasia wariatko!(w pozytywnym znaczeniu oczywiscie
). Dobrze ze tego aktu ur. nie zapomnialas, bo dopiero by jaja byly
:-)I brawo dla Prezesika, ze w koncu te zebiska z piet wylazly;-)

Asia, no to po meza pracy walcie do lekarza..po co masz sie dluzej meczyc? I duzo zdrowka w ogole dla wszystkich chorujacych!
A ja jestem padnieta po weekendzie...tylko bieganina po sklepach byla, cos w domu porobic...I mamy juz choinke ubrana!!!
A wczoraj -17 stopni mielismy (odczuwalna -25, bo wiatr paskudny), to nie za fajnie na dwor sie wychodzilo...Dzis tez siarczysty mroz, za to piekne sloneczko swieci:-)
I zaraz mnie szlag trafi, bo detektor dymu mi piska za uchem (jakies dziady na schodach przeciwpozarowych fajki pala, to u mnie sie wlacza).Zawsze R wylacza, a ja tez to zrobie, ale czekam az sie Kaya obudzi, bo teraz co jakis czas lekko zapiszczy, a przy wylaczaniu przez chwile dluzej napiernicza, az uszy wiedna...
Musze to do administracji zglosic ale pewnie i tak z tym nic nie zrobia....

