Weroniczka
Klub grudniówek'07
Kurcze napiłam się wczoraj takiej dobrej kawki z mlekiem bo dawno nie piłam i naszła mnie ochota, no i teraz się męczę bo podrażniła mi żołądek i od wczoraj wieczór jest mi niedobrze. A na domiar tego jakiś kretyn zadzwonił do nas o godz. 0.45 i okazało się że sobie numery pomylił. No i potem spać nie mogłam do 3 a Staś jak zwykle wstał przed 6. Masakra. Dobrze chociaż że dzień jest taki przyjemnie chłodny i nie jest mi gorąco ani duszno.
.Witek coprawda dosc dobrze spi ale przez ta jego goraczke ja waruje przy nim z termometrem i co chwile go macam czy nie jest goracy
:sick:
;-)
patrzy na mnie i mówi, a cóż Ci sie dzieje???, a ja nato, że takie tak mocno mnie włąśnie kopie, że aż mnie boli, aż mnie normalnie prostowało... Mama mów zmień pozycje bo pewnie dziecku niewygodnie i tak sie domaga... no i zmieniłam no i przestało... 