• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Gosia one raczej nie farbują bo przecież białe są... :sorry2: ja też dawałam nie raz i nigdy różu w gaciach nie było :szok::-D:-D:-D;-)
Ja jak nie dam czopka to podczas awarii daję Nurofen a do gębusi pryskam Tantum Verdę :tak: i polecam... dużo lepsze od żeli... :tak:
 
reklama
mama ja niczym młodej nie faszeruję tylko bobodent na dziąsła (wczesniej dentinox ale podobne działanie a 2 razy droższy :blink:). jakoś się trzyma ;-)
mam viburcol ale nieskuteczny :sorry2: nie farbuje bo jest mleczno biały :no: bynajmniej nie powinien :confused:
mikołaj sam ci zasypia?
 
To nie wiem co to może być, może mu coś tam podrażniło :-( na razie nie daję, zobaczymy.
Kata tak sam zasypia :tak: ja tylko idę go przełożyć bo zawsze zasypia z tyłkiem wypiętym.
u nas żelik na dziąsła nie bardzo działa :baffled: muszę się ratować czopami, a jak już hardkor to daje ibufen.
 
grzechotka wyszłaś bez szwanku :-D
mama u nas kundzię zawsze czopki podrażniają, strasznie się męczy więc podaję tylko w bardzo wysokiej gorączce :-(
 
Grzechotka :-D:-D:-D dobry agent z Kubunia...

ale na poważnie u nas też rzucanie wszystkim i to do góry :szok: często dany przedmiot w trakcie lądowanie spada młodej na głowę, a raczej odbija się od niej... :sorry2::-D
ale płaczu nie ma więc jest ok :-)
wczoraj fruwał lakier do paznokci a dziś kostka rubika :sorry2: nie wspomnę o piłkach... bo na nich się wzoruje. Uważa że wszystko powinno się odbijać... :-D:-D
 
Paula to wesoło macie. U nas wyrzucanie wszystkiego z łóżeczka :-)
Ja uciekam bo zaraz małż z pracy przyjedzie a w zlewie sterta naczyń :sorry2:
Trzymajcie się cieplutko i miłej nocki Wam życzę :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry