no i prawie po weekendzie :-( jejku jak ten czas leci!
u nas pogoda w kratkę. teraz wyszło trochę słoneczka to t. wyszedł z młodą połazić po kałużach ;-) moje dziecię sypia ostatnio po 4 godziny w dzień

ma zdrowie dziewczyna :-)
stefcia to długo u was rok szkolny. ale pewnie macie krótsze wakacje a więcej przerw w ciągu roku?
jak tam nóżki? nie bolą już? zaliczyłaś wywrotkę wracając?
grzechotko to udanego wypoczynku! bo pogodę chyba macie gwarantowaną

wracajcie cali, zdrowi, wypoczęci, opaleni!
my za 2 tygodnie ruszamy
paula biedna julcia :-( miała już kiedyś takie zapalenie? pewnie coś brudnego wzięła do buzi i się przyplątało :-( ten mój paszczak też wszystko próbuje i aż dziw, że jakiegoś parcha nie miała do tej pory

zrób jej zdjęcie - mała jagodzianka!


a o jedzenie nie masz się co martwić bo jak widać dzieci sobie radzą i same nadrabiają

a do sierpnia już bliziutko

;-)
alex dużo zdrówka dla oliwierka! modlę się żeby kinia czegoś nie złapała przed wyjazdem
sylwia ty chudzinka z natury to szybko zgubisz

rany kiedy ja miałam rozmiar 36

dzięki za buziak ;-)
viki może pabla ruszyło w końcu

jejku zatwardzenie u takich dzieciaczków jest straszne :-( dzięki za buziak ;-) trzymaj się matka! dasz radę! :-) kiedy v. wraca?
jutrzenka miałaś mieć mniej pracy a tu końca nie widać :-( no i zdrówka!
asiu a ty miałaś wcześniej problem z tym kolanem czy to od niedawna? mam nadzieję, że na zastzrykach się skończy i będziesz biegać jak sarenka :-)
aga spory macie kawałek nad to jezioro

ale jak widać warto było jechać

wklej jakieś fotki z wypadu
kasia jak samopoczucie? senna jesteś mówisz ;-)
jejku
kacha współczuję ci :-( nawet smarowanie, natłuszczanie nie pomaga?
no i na pewno wszystko będzie dobrze
