reklama

Grudzień 2009

No no, temat porodów dalej na tapecie? Mnie jakoś nie przeraża, po obejrzeniu filmików na youtube też;-) Wiem że bedzie boleć ale jakoś wytrzymam bo na znieczulenie to się raczej nie zgodzę. Bję się za to że będą mnie chcieli pociąć, naciąć czy jeszcze tam inne cuda ale poród siłami natury jakoś tak wydaje mi się czymś normalnym i mało traumatycznym.
Ze studiami na pewno sobie poradzimy- zobacz Cherie ile nas studentek tu jest;-) Ja nastawiam się na to że dziekanki nie wezmę- i tak mam już trochę w plecy a z racji tego że to też medycyna czyli 6 lat nauki mam. Nie chcę kończyć studiów około 30. Chciałabym skończyc i postarać się o drugie maleństwo a dziekanka trochę by mi to pokrzyzowała;-) Na razie nie mówiłam nic prowadzącym o ciąży a sami się chyba nie zorientowali- bo skoro znajomi nie zauważyli, to wątpię żeby profesorowie...
 
reklama
No no, temat porodów dalej na tapecie? Mnie jakoś nie przeraża, po obejrzeniu filmików na youtube też;-) Wiem że bedzie boleć ale jakoś wytrzymam bo na znieczulenie to się raczej nie zgodzę. Bję się za to że będą mnie chcieli pociąć, naciąć czy jeszcze tam inne cuda ale poród siłami natury jakoś tak wydaje mi się czymś normalnym i mało traumatycznym.
Ze studiami na pewno sobie poradzimy- zobacz Cherie ile nas studentek tu jest;-) Ja nastawiam się na to że dziekanki nie wezmę- i tak mam już trochę w plecy a z racji tego że to też medycyna czyli 6 lat nauki mam. Nie chcę kończyć studiów około 30. Chciałabym skończyc i postarać się o drugie maleństwo a dziekanka trochę by mi to pokrzyzowała;-) Na razie nie mówiłam nic prowadzącym o ciąży a sami się chyba nie zorientowali- bo skoro znajomi nie zauważyli, to wątpię żeby profesorowie...

no tak Kochana, tylko że Wy kontynuujecie studia a mi się ubzdurało, żeby zacząć nowe, na innej uczelni i nie wiem czego się mogę spodziewać :tak: no ale dobra, już nie marudzę :laugh2: jestem zdania, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście - lepsze, gorsze, ale zawsze wyjście.
idę poszperać w swojej kolekcji dvd, może znajdę jakiś interesujący film.
 
no tak Kochana, tylko że Wy kontynuujecie studia a mi się ubzdurało, żeby zacząć nowe, na innej uczelni i nie wiem czego się mogę spodziewać :tak: no ale dobra, już nie marudzę :laugh2: jestem zdania, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście - lepsze, gorsze, ale zawsze wyjście.
idę poszperać w swojej kolekcji dvd, może znajdę jakiś interesujący film.
Hihi, z takim podejściem nie masz sie co martwić- tak trzymaj;-) Ja chyba czegoś w tv poszukam bo mężczyzna poleciał na spotkanie z kolegami
 
Koło 18 Amelce spadła temperatura do 37,8 rany, jaka ja byłam szczęśliwa.
15 minut później Jonasza zaczęła boleć głowa : 39,2. Znowu na pogotowie, ta sama lekarka, inne leki bo młodszy. Bilans 143,60 zł :-(:wściekła/y:
Jak wróciliśmy Amelka miała 39,8 z powrotem. Dostała nurofen i czopek teraz śpią.
Wszystko h**, albo raczej 2 h***
Jonasz ma jakieś silne szmery nad sercem jak do poniedziałku nie przejdzie to biegiem do kardiologa. Lekarz podejrzewa wadę serca.
Może jeszcze ktoś chce dokopać Dagmarce?
Zapraszam...:no::wściekła/y::wściekła/y:
Dobranoc
 
Koło 18 Amelce spadła temperatura do 37,8 rany, jaka ja byłam szczęśliwa.
15 minut później Jonasza zaczęła boleć głowa : 39,2. Znowu na pogotowie, ta sama lekarka, inne leki bo młodszy. Bilans 143,60 zł :-(:wściekła/y:
Jak wróciliśmy Amelka miała 39,8 z powrotem. Dostała nurofen i czopek teraz śpią.
Wszystko h**, albo raczej 2 h***
Jonasz ma jakieś silne szmery nad sercem jak do poniedziałku nie przejdzie to biegiem do kardiologa. Lekarz podejrzewa wadę serca.
Może jeszcze ktoś chce dokopać Dagmarce?
Zapraszam...:no::wściekła/y::wściekła/y:
Dobranoc

O, cholera Daga :/ nie wesoło .....
 
ja już nie mam słów, Dagmara... cholernie mi przykro, że co chwila coś złego Cię spotyka. trzymam kciuki za dzieciaki, szczególnie Jonaszka! a Ty kobieto - głowa do góry! jesteś fantastyczną matką!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry