Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No to wcześnie;-)Cherie na pewno dasz rade:-)
Jestem w szoku!!!!!!!!!!!!
Widziałyście że już prawie dwie z listopadówek urodziły
Buuuuuuuu....zaraz my![]()



Kurcze.. smutno jak to czytam.. tulę mocno;* Duuuuuuużo zdróweczka dla dzieci.Koło 18 Amelce spadła temperatura do 37,8 rany, jaka ja byłam szczęśliwa.
15 minut później Jonasza zaczęła boleć głowa : 39,2. Znowu na pogotowie, ta sama lekarka, inne leki bo młodszy. Bilans 143,60 zł :-wściekła/y:
Jak wróciliśmy Amelka miała 39,8 z powrotem. Dostała nurofen i czopek teraz śpią.
Wszystko h**, albo raczej 2 h***
Jonasz ma jakieś silne szmery nad sercem jak do poniedziałku nie przejdzie to biegiem do kardiologa. Lekarz podejrzewa wadę serca.
Może jeszcze ktoś chce dokopać Dagmarce?
Zapraszam...
Dobranoc
Witam
juz po usg, jak dobrze że wszystko jest okiwczoraj tak się wystraszyłam że byłam już gotowa do szpitala jechać, miałam dziwne 3 skurcze, ale takie mocne że szok, potem mały ruszał się całkiem normalnie i spokojnie,a dzisiaj gin mówił że to może od tego że Filipek przekręcił się już główka na dół
także teraz jestem już spokojna, szyjka w normie, łożysko też, także mogę odetchnąć z ulgą
![]()

pH moczu mam 8,5 :/
Ciężar 2,020 :/
załamać się można :/ ciekawe czy mnie znowu na oddział położy :/

A ja jak pisałam byłam wczoraj w Szkole Rodzenia. Całe zajęcia były poświęcone karmieniu piersią. Omówione były pozycje do karmienia, zalety mleka matki, główne problemy. Jak dla mnie troszkę mało było o diecie w czasie karmienia, ogólnie, że w 1ym miesiącu trzymać ścisłą dietę a potem można wprowadzać niektóre rzeczy. Wymieniła kilka produktów, których nie jeść i w zasadzie tyle. No ale myslę, że doświadczone mamy coś nam tu na forum w tej kwestii podpowiedzą.
A teraz muszę trochę posmęcić. W szpitalu, w którym chcę rodzić jest remont. W związku z tym zamknięte jest jedno piętro położnictwa. Szpital wziął sobie chyba za punkt honoru nie odsyłać rodzących, więc jest ogromny tłok. Pacjentki leżą na łóżkach na korytarzu (gdzie podobno panują przeciągi, bo to stary szpital). Co dla mnie najgorsze ograniczyli odwiedziny. Nie dość że będą one od 12-18 lub nawet od 14-18 to jeszcze nie mają odwiedzający wstępu na salę tylko do pokoju odwiedzin. Ewentualnie jak kobieta się źle czuje np. po cesarce to na króciutko jedna osoba może wejść do niej na salę. A tak liczyłam, że mama albo mąż pomogą mi w szpitalu jakoś to wszystko ogarnąć. Nie wiem jak to będzie, akurat odwiedziny najbliższych były dla mnie bardzo ważne a tu taki zonk. W dodatku nikt mi nie gwarantuje, że mnie przyjmą. Chyba zaczniemy się rozglądać ze Sławkiem za innym szpitalem.
No nic wyżaliłam się i trochę mi lepiej![]()
:-(ryczec mi sie chcialo i nic wiecej
czasami spotykalam sie z mezem na schodach jak mala spala
Laseczki, dzięki za wsparcie amelka ma wstrętne grypsko jakieś.
Dostała kupę leków i antybiotyk w tabletkach. Nie mogła połknąć. Wszystko zwymiotowała i dawałam 2gi raz. Leki bierze a temp, teraz 39,9 masakra.
Śpi. Idę do Jonaszka żeby jej nie obudził 3majcie się
ee no ladne !! moj styl !! uwielbiam wysokie obcasy i ubolewam ze teraz nie dam rady wkladac swoich butow !!
ale jak zaszlam w pierwsza ciaze to sie odzyczailam i teraz jest mi ciezko
tyle pracy,dopiero co skonczylam prasowanie i normalnie wysiadam
mialam jeszcze po9malowac sobie paznokcie u nózek ale juz dzis nie dam rady
ige do wyra:-)