reklama

Grudzień 2009

witam serdecznie ;)
burza była niemożliwa do tego jakieś koszmary mnie męczyły..co do jedzenia to ja musowo śniadanie inaczej mdłości mi nie dają żyć.. a że moj luby pracuje na noc to jak wraca o 6 z pracy przejezdza kolo piekarni i mi cos dobrego kupi ;-D dzisiaj wcielam 2 kołaczyki z budyniem.. pychota ;p
 
reklama
Hej dziewczyny. a mnie martwi,to,ze ja sie wogole nie czuje jakbym byla w ciazy. nie mam zadnych dolegliwosci. apetytu na jakies dziwne rzeczy tez nie mam. tak normalnie wszystko. jedynie jak wstaje to ide zjesc sniadania,z czym sie zawsze ociagalam. miala moze tak ktoras z Was? buziaki.

Ja w I trym w ogóle objawów nie miałam, więc wiem o czym mówisz, ale ginka mnie uspokoiła, że nie każda kobieta ma objawy i mam się cieszyć. W II trym głowa mnie lubi boleć, choć teraz odpukać jest OK:) Ale pewnie póki Maluch nie zacznie kopać będzie we mnie lekki niepokój;-)
 
ja tez juz z niecierpliwoscia czekam na pierwsze kopniaczki !!i gdyby nie to ze brzuszek rosnie z dnia na dzien to tez nie wiedzialabym ze jestem w ciazy .. no i ten apetyt :) ale jak to mowi moja maam "mam najfajniejsze z wszystkich objawow ciazy :)"
 
Hej Dziewczyny,

Ale żeście naskrobały tych stroniczek :-)

Hej dziewczyny. a mnie martwi,to,ze ja sie wogole nie czuje jakbym byla w ciazy. nie mam zadnych dolegliwosci. apetytu na jakies dziwne rzeczy tez nie mam. tak normalnie wszystko. jedynie jak wstaje to ide zjesc sniadania,z czym sie zawsze ociagalam. miala moze tak ktoras z Was? buziaki.

ja mam dokładnie to samo. ZERO dolegliwości, objawów.. mówiłam doktorkowi że to mnie niepokoi, że może coś nie tak? a on powiedział że mam sie cieszyć, bo inne męczy od rana do nocy..
Dziewczyny, to tylko żyć nie umierać. Cieszcie się :-) Ja obowiązkowo muszę zjeść śniadanko. Mam tylko problem bo pół godziny przed jedzeniem musze łyknąć żelazo i zanim ten czas minie to mi niedobrze z głodu.
A co do zachcianek, to ja sczególnie jakoś nie mam. Dziś mi tylko się tostów zachciało więc trzeba będzie do sklepu wyskoczyć.
A ja idę dziś na 12 do lekarza to będę wiedziała ile przytyłam!:-D:-D A coś mi się zdaje że w tej ciąży więcej mi przybędzie niż w poprzedniej w której przytyłam tylko 9 kg:-( I usłyszę serduszko dzieciaczka!Już się nie mogę doczekać żeby wiedzieć że wszystko jest w porządku bo ostatnio dzidzia jakoś przestała się ruszać! Choć od początku za dużo się jeszcze nie ruszała!
Daj znać koniecznie po wizycie.

Mea - altanka super, wogóle to masz chyba piękny ogród. Ja uwielbiam takie akcje - renowacje.
 
Hej forumówki :-)

Dziś wielka ulga, temperatura spadła i można normalnie funkcjonować, nawet sobie pozwoliłam na małą kawkę 3 in 1 ;-) ( a dokładnie aż połowę ) No i od rana pochłaniam co popadnie,. Sałatkę makaronową z brokułami 30dag, 2 kromki chleba z wędliną, drożdżówke z serem i nektarynkę.. mixy niesamowite, ale co zrobić!
Teraz siedzę i się zastanawiam, jak długo pociągnę w pracy. Siedzę tu na dupsku 8godz dziennie i czuję, że już mi kręgosłup wysiada :-(
Mamy cudowna nianię dla Patryka, której zobowiązałam się, żeby miała dochód, że będzie z Nami cały czas pomimo mojego L4 i macierzyńskiego.. teraz troszkę żałuję, bo co ja zrobię, jak bedziemy obie w domu? wolę sama się Patrykiem zajmować, chocbym miała się źle czuć, bo strasznie mi go brakuje, gdy chodzę do pracy. Gdyby nie to, już dawno wziełabym L4, a tak ... smutno mi!
 
Mea, najfajniejsze jest to krzaczaste iglo, ale malarz z Ciebie kapitalny hehe

A propos burzy, to i u nas była, taka, że ho ho! Ale to dobrze, bo teraz jest czym oddychać.

Ja usg mam przy każdej wizycie i jestem spokojniejsza, bo widzę miarowe bicie serca i gin robi każdorazowo pomiary wód owodniowych i małego, czy prawidłowo się rozwija.
 
Czesc dziewczyny, a ja dzisiaj mam dobry humorek bo własnie upwnilam sie ze to co bulgoczew brzuszku to moje dzidziusie :) narazie to takie subtelne pukanie, czuje najczesciej jak sie juz kłade spac i leze na brzuchu i mój B jak trzyma reke na brzuszku to tez juz czuje, ale fajne uczucie :)
 
co do tych zachcianek, to ja mam duże ciągotki do kapusty kiszonej. Mniam mniam :D jak gotuję obiad, to normalnie czuję zapach kiszonej w powietrzu! na szczęście mam 9 słoików od mojej babci, więc mogę jeść ile mi się podoba. Czasami tak wyciągam z lodówki, i kilna widelcy sobie zjem :D odwidziało mi się natomiast słodkie, dostałam od kogoś tą ogromną czekolade milke, przed ciążą zniknęłaby w jednej godzinie, ale teraz jakoś wogóle mnie nie pociąga czekolada i ogólnie słodkie. Przesądy mówią że to na chłopaka :P no ale zobaczę w sierpniu.

Co do prac w domu- to ja rozwaliłam całkiem spory pokój - tzn zdarłam parkiet :] trochę roboty było, bo nie dość że trzeba było myśleć które pierwsze deski rozwalać /to była jakaś mozaika/, zajęło mi to od 10 rano do 17:00... trochę się namęczyłam, a na drugi dzień znosiłam to w wiaderkach do piwnicy, będzie czym fajczyć w zimie :] od tego straaasznie plecy rozbolały, już nigdy więcej takiego wysiłku się nie podejmę, jeszcze mi się coś z brzuszkiem stanie i tyle narobie.. na szczęście na usg wszystko okej :]
 
reklama
nowamagdak zuch dziewczyna, ale ja wiadra bym sobie podarowała... kurde cały czas coś dźwigam, a to zakupy, a to synka i plecy mnie dosłownie wykańczają! A parkiet, to my bedziemy teraz cyklinować, więc smród będzie jak nic! Myślę nad przeprowadzką do rodziców na conajmniej tydzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry