reklama

Grudzień 2009

reklama
maarta100
Samych szczęśliwych dni w życiu,
uśmiechu na twarzy słonecznych
promyków w pochmurne dni lata zimą
i wiosny jesienią, to o czym marzysz
by Twoje było a czego pragniesz
by się spełniło! :-)
 
Ciekawa jestem ile z nas będzie krzyczeć na porodówce: Nigdy wiecej mu nie dam:-D:-D:-D

ja mojemu mezowi juz mowie ze "zalał" i nie odczuwa zadnych dolegliwosci ciazowych i niech nastawi sie na celibat bo przez 7 lat bedziemy poscic gdyz ja nie chce wiecej sie tak meczyc... na porodowce nie wiem jak bedzie nie wyzwe go lae pewnie bede darla sie ze to 1sza i ostatnia ciaza i ze jak chce kolejne dziecko to niech sam sobie je rodzi:-)
 
Dzien dobry:-)widze ze tu aktywny dzien sie zapowiada:tak:od rana taki naklad produkcyjny,wy to juz idzcie rodzic bo my za wami nie nadarzymy;-)jak bedziecie mialy dzieciaczki w domu to zobaczymy czy tak bedziecie katowac klawiatury:eek:oj zobaczymy:tak::-D
MARTA wszystkiego najlepszego;-)
Oj ja też:tak: A Mój dziś powiedział, że jednak fajnie byłoby jakbym w terminie urodziła, 24.12:sorry:, bo byłby cudny prezent na św.:-p No niby tak, ale zapuszczę korzenie do tego czasu a ja do cierpliwych nie należę...

W ogóle.. Ehh smutno mi bardzo bo pisałam Wam ostatnio, że dziewczyna kuzyna urodziła dzieciątko w 7 miesiącu (termin na stycznia miała), ważyło 1600 i dziś się dowiedzieliśmy, że nie przeżyło:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nie wnikam już w szczegóły, nic już chłopczykowi życia nie przywróci:-(

Ojej,jak smutno ze tak sie stalo:-(nawet nie wyobrazam sobie co oni teraz czuja:-(

Powiem Wam ,ze strach o dziecko to najwiekszy strach jakiego matka moze doznac w swoim zyciu. I strach ten nigdy nie mija.
Najpierw dzieci sa male. Boimy sie o choroby, jego odpornosc, powiklania.
Potem kurdupelek zaczyan biegac i gadac. Kazda cisza w eterze , kazde brzdakniecie szkla, kazde bum - zatrzymuje nasze serca.
Potem idzie dziecie do szkoly - w wyobrazni mamy zboczencow, zwyrodnialcow, samochody z pijanymi kierowcami, nieszczesliwe zdarzenia, choroby
Nastolatek to niby odchowany skarb - moj wlasnie ma zamiar jechac na lodowisko do i do kina w srode . Moja wyobraznia juz widzi jakichs zdemoralizowanych Irlandczykow , ktorym sie moze buzka Polaka nie spodobac . i niech , ktorys uderzy nie tak i nieszczescie gotowe....
Oh...ciezki jest zywot matki ... Wszystko przed Wami ale trzeba dac dziecku wolnos i pozwolic mu dorosnac . Mozemy jedynie dziekowac za kazdy dzien i prosic o nastepny szczesliwy :)

Zgadzam sie z toba:tak:

dobra laski, ja sie zbieram do golenia i kapania...
i jade do krk..
odwiedze siostre...i meszkanie o podobno zalewam sasiadke..;/

odbiore wyniki badan na gbs i inne swinstwa i uderzam na lekarza..

trzymajta kciuki;-)

Trzymam kciuki;-)

Ja ide teraz robic sniadanko;-)naszla mnie ochota na jajecznice z cebulka i kielbaska;-)
 
Dzien dobry:-)widze ze tu aktywny dzien sie zapowiada:tak:od rana taki naklad produkcyjny,wy to juz idzcie rodzic bo my za wami nie nadarzymy;-)jak bedziecie mialy dzieciaczki w domu to zobaczymy czy tak bedziecie katowac klawiatury:eek:oj zobaczymy:tak::-D
MARTA wszystkiego najlepszego;-)


Ojej,jak smutno ze tak sie stalo:-(nawet nie wyobrazam sobie co oni teraz czuja:-(



Zgadzam sie z toba:tak:



Trzymam kciuki;-)

Ja ide teraz robic sniadanko;-)naszla mnie ochota na jajecznice z cebulka i kielbaska;-)

ja kochana jak znam siebie to zawsze bede okupywac komputer bo jestem od niego uzalezniona!! julka bedzie przy cycu a ja i tak bede klikac!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry