Marzka283
synek Michaś
:-):-):-):-)
Moja mało kulinarnie doświadczona sąsiadka kiedyś w latach jeszcze 90' poszła do sklepu i poprosiła: cytat: '' kilo żeberek bez kości''sklepowa miała lekki dylemat,
![]()
No zapewne....



Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
:-):-):-):-)
Moja mało kulinarnie doświadczona sąsiadka kiedyś w latach jeszcze 90' poszła do sklepu i poprosiła: cytat: '' kilo żeberek bez kości''sklepowa miała lekki dylemat,
![]()



hahaahahahah !!!!!!!!!!!!!! Maz sasiadki chyba rarytaskow na obiad nie dostaje !!!!:-):-):-):-)
Moja mało kulinarnie doświadczona sąsiadka kiedyś w latach jeszcze 90' poszła do sklepu i poprosiła: cytat: '' kilo żeberek bez kości''sklepowa miała lekki dylemat,
![]()
Ale sie moje dziecie uwzieło juz trzeci dzien boksuje mnie po pepkuuuuuuu !!!!! Jakos to takie dziwne troche uczucieNawet teraz nie popuszcza matce !!!
zastanawia mnie tylko jedno, czy ja mam taki czujny sen, czy ona tak mocno mnie kopie żeto mnie budzi..? i czy to jest normalne ze Wiki ma tyle siły ?
fajny dzien sie zapowiada:-)Ja jestem z Łodzi i wydaje mi sie iz chodze do dobrego ginaz Matki Polki, przyjmuje na ulicy Nowej, bierze 100zł, przyjmuje w środy
nie wolno na surowo np w sushi, czy wędzonego,ale puszkowanie pozbawia go części metali i rtęci. raz na jakiś czas nie zaszkodzi.
Nie ma to jak pychotka z avokado, tofu czy omletem albo zawijaski z Philadelphia, ogórkiem, paluszkiem krabowym i innymi... Mlask mniam! Chyba mam pomysł na dzisiejszy obiad 
zdałam!!!!!!!!!!!!
moja babcia ma 5 synów haha , mój tatus najstarszy. Za to ma same wnuczki prawie 10:2 (Dz:Ch) , i smieje sie ze teraz w nasteonym pokoleniu znowu beda same chłopaki.... moje to jej pierwsze prawnuki
Marze tym żeby moja dzewuszka wkońcu odpościła sobie mój pęcherz, bo zanim zasnęłam wczoraj odwiedziłam 5 razy kibelek, a dzisiaj o 5 nad ranem tak mi przyfandzoliła ze moment byłam obudzona i myslałam że do łazienki nie zdążęzastanawia mnie tylko jedno, czy ja mam taki czujny sen, czy ona tak mocno mnie kopie żeto mnie budzi..? i czy to jest normalne ze Wiki ma tyle siły ?
, z niecierpliwością oczekuję pierwszych ruchów synka, ale jakoś taki delikatny jest
i nic nie czuc, tylko czasem takie bulgotanie czy jak to tam określić ..........
nie wiem na co mam czekać .......:-(chyba zacznę po kryjomu sobie skupować ,żeby mieć chociaż dla samej siebie namacalny dowód powicia dziecka ;-)