Gosia u nas z tym "niespaniem" w dzien jest to samo. Czasem uda się małej pospać 40 min, a tak to 15 min i koniec i takich drzemek w ciagu dnia max 3. Troszkę poczytałam "język niemowląt" i mimo, że nie podzielam poglądów autorki w 100%, to jakieś tam zasady dostosowane do naszych potrzeb zaczynam stosować. Staram się kłaść Małą około 13 (bo zazwyczaj wtedy robi się śpiąca) w sypialni do jej łóżeczka, zaciągam żaluzje, włączam kołysanki, które słuchamy przed nocnym spaniem. co prawda nie kłade jej od razu do łóżeczka, ale troszkę trzymam na rękach i jak tylko zaczyna usypiać odkładam, dziś pospała tak 40 min. Dla mnie to sukces, bo do tej pory zasypiała mi tylko przy cycku. Wg autorki książki dziecko powinno w ciągu dnia, po najedzeniu się mieć chwilę aktywności (zabawy) i dopiero później drzemka. Jeszcze 3 tyg temu wydawało mi się to niemożliwe, ale teraz coraz lepiej nam to wychodzi. No i u nas bardzo pomaga muzyczka, w ciągu dnia słuchamy płyt z serii "Muzyka dla bobasa". Myślę, że nasze dzieci z czasem do wszystkiego dorosną i wszystko zacznie lub już się zaczyna samo normować.