a_gala
Fanka BB :)
Czyli okazuje się, że te nasze dzieci mocno odbiegają od tych "książkowych" niemowląt, które rzekomo tylko jedzą i śpią...;-) ja to byłam złotym dzieckiem, mama mi opowiadała, że do 3 miesiąca, jadłam co 3 godz. i odłożona do łóżeczka od razu zasypiałam.
i wiecie co, od kilku dni staram się "przetrzymywać" Małą z jedzeniem, bo do tej pory mogła wisieć na cycu na okrągło i jak ją odkładałam, to po 40 min. znów się domagała jedzenia. Pomału ją zajmuję leżeniem w leżaczku, zwiedzaniem mieszkania, oczywiście na rączkach no i raz dziennie podaję herbatkę koperkową i czasem jeszcze wodę, max 2 razy i dzięki temu dziecko wytrzymuje mi bez piersi do 2h, co i tak jest krótko, ale dla mnie to cała wieczność ;-)
I teraz pytanie czy nie przesadzam z tym dopajaniem? Bo niby przy piersi nie powinno się podawać innych płynów.
i wiecie co, od kilku dni staram się "przetrzymywać" Małą z jedzeniem, bo do tej pory mogła wisieć na cycu na okrągło i jak ją odkładałam, to po 40 min. znów się domagała jedzenia. Pomału ją zajmuję leżeniem w leżaczku, zwiedzaniem mieszkania, oczywiście na rączkach no i raz dziennie podaję herbatkę koperkową i czasem jeszcze wodę, max 2 razy i dzięki temu dziecko wytrzymuje mi bez piersi do 2h, co i tak jest krótko, ale dla mnie to cała wieczność ;-)
I teraz pytanie czy nie przesadzam z tym dopajaniem? Bo niby przy piersi nie powinno się podawać innych płynów.

