reklama

Grudzień 2011

Ja tez uwazam, ze mozna dziecko nosic w pionie, wiadomo ze dziecko nie spedza w takim nosidelku non stop kilku godzin, poza tym jest podparty kregoslup i pupa tak samo jak sie je trzyma.

Rojku mialam pisac, ja mam identyczne krzeselko po Zuzi bardzo sie sprawdzilo:tak: jest mega stabilne a dla przykladu powiem, ze jak sa dwie tacki zalozone (Zuzia wazy 11.8kg) to siada, chodzi i wchodzi na nie bez roblemu a te nawet nie drgna :tak: Nie pamietam jak czesto uzywalam zmiany nachylenia ale tez bardzo przydatna sprawa. Najlepsze jest to ze jest tyle opcji wysokosci :tak: Ale jakby co jezeli maluch juz siedzi to najprostsze krzeselko z ikei tez sie sprawdza i jest bardzo lekkie, kupilam do mojej mamy jak Zuzia u niej zostaje i sie sprawdza.
 
reklama
dziewczyn podczytuje was bo coreczka do ponad 1,5 roku była na bebilonie pepti

i te ceny były naprawde rozne przez ok poł roku kupowałam bebilon w aptece " nasza apteka " zawsze miałam recepte na 10 opakowac i płaciłam niecałe 13 zł

a kiedys poszłam do "apteki rodzinnej " (duzo jest ich w całej Polsce wiec moze u was w miescie tez )

i przez cały rok kupowania zawsze płaciłam niecałe 7,50 nigdy nie bylo zadnej podwyzki

z tego co mi wiadomo to najtansza apteka

pozdrawiam
 
kota gratki dla sis i ciebie cioci
łysa ale się strachu najadłaś, łożeczko dla Zuzi czadowe :-D moja by była zachwycona :-D
dorator biedna Amelka:-(

u nas po fatalnym poniedziałku i kiepskiim wtorku dziś lepiej, zaszczepiliśmy się nawet , ja trochę zajęta w niedziele chrzciny Oskarka, święta więc ręce pełne roboty

zrobiłam sobie kontrolne wyniki badań więc w miarę ok anemi nie mam ale ob podwyższone bo 18 a norma do 15 więc nie wiem ?????? mówią że od zęba może ale mam zdrowe więc jakieś małe zapalenie gdzieś albo poprostu przemęczenie i stres bo nie wiem jak to tłumaczyć, po za tym bolą mnie ręce i nogi drą jak na niepogodę czasem tak mam a ostatni biometr niekorzystny może to od tego, albo zatoki które mnie męczą , bo to nie duże podwyższenie chyba
może miałyście podobnie?????

miłej nocki
 
Tofika wszystko skladnie napisane, ja wyspana gorzej piszę :)

Dorator, tofika moja pediatra też nie ma nic przeciwko noszeniu pionowo – zresztą moja córka innej pozycji noszenia nie tolerowała długo… no chyba, że na samolota :)
Zresztą już kiedyś pisałam, że w 3 tyg. życia lekarka posadziła ją sobie na kolanie i powiedziała mi, że może tak siedzieć godzinami, bo wtedy się silniejsza zrobi. Jest najlepszym pediatra w naszym mieście i jej metody chwalą lekarze ze specjalistycznego szpitala dziecięcego w Prokocimiu, więc jej ufam.
Jedynie chyba co do ułożenia bioderek w nosidełku bym była ostrożniejsza.

Z tym mlekiem to się zastanawiam, czemu np. na bezlaktozowe nie ma recept… bo kurcze tanio to ono nie wychodzi…
 
Dzień dobry
Wczoraj Was tylko czytałam bo po prostu brak czasu na pisanie...
Powód:
- skok rozjowowy mojego Szatanka ?? Czyli krzyki, płacze, awantury...
- zbliżający sie juz 2gi termin oddania pracy (1 juz zawalilam)

A porządki świąteczne??? Poki co nic nie robię...

Dzis powtórka z rozrywki, więc zycze milego, spokojnego dnia!!
 
Inka - świetnie Cię rozumiem :D u nas to samo - awantura, krzyki, kwękanie i żalenie się. No i praca licencjacka w toku, tyle że mi promotorka dała czas do lipca, bo ja bronić się będę w drugim terminie, czyli w październiku :)
 
TOFIKA Noszenie w pionie na ręku przytrzymując główkę a noszenie w pionie w nosidełki gdzie główka do końca nie jest jeszcze stabilna to ogromna różnica. Więc uwarzaj.
Ale jeśli sprzedawca powiedział, że jest od urodzeni,(ja myślę, że raczej dopiero tak od miesiąca) to może jest konstrukntywnie podobne do noszenia jak moje. Jak mały wstanie to wyciągnę nosidełko, wsadzę małego i zrobię fotkę byś zobaczyła jak to wygląda. Przy okazji zobaczę czy małemu w nim pasuje.

ASKO dziś w aptece pytałam jak to jest jak na recepcie napisane np. 30%. Czy płaci się 30% mniej czy 30% ceny, to mi odpowiedziała, że ani tak ani tak. Jest jakaś ogólna średnia ceny do każdego leku i z tej średniej jest te 30% liczone, no jakos tak. Czyli przyjmnijmy, że tak jak średnia krajowa płac wynosi 4tys, tylko kto z normalnych ludzi tyle zarabia.
 
Witam :-)

Jestem niewyspana i przemęczona pomimo że spałam 7 h poszłam spać o północy a przed tym usnęłam na siedząco karmiąc dziecko. Maciulek przespał ślicznie noc no zaczął kwękać po 5 no ale to dlatego że chciał smoka dałam i spał dalej, pobił rekord spania usnął wczoraj na spacerze przed 20 go nakarmiłam na śpiocha bo nie dało się dobudzić dzieciątka po jedzeniu wstał pobawił się pół godziny i znowu poszedł spać normalnie byłam w szoku że tyle spał.

Dzisiaj o 9 byliśmy na szczepieniu i pierwsze ukucie git drugie ok a trzecie krzyk i pisk aż tchu mu brakowało i darł się do samego domu i jeszcze w domu, musiałam go wieźć w samochodzie na kolanach bo tak się darł biedaczek. Niedawno usnął i śpi w wózeczku dałam mu paracetamol. Jedyne pocieszenie że następne szczepienie na roczek a potem 13 miesięcy.

Tak mi się nic nie chce już z samego rana a muszę posprzątać dokładnie sypialnie i pokoik bo jutro czasu nie będę mieć bo chcemy jechać na zakupy a potem coś trzeba upichcić na święta i tu problem bo nie mam pomysłu co gotować.

inka u mnie też są awantury i krzyki.

Ja uważam że można nosić malucha w pionie, mój Maciulek jest tak noszony bo pozycji typu fasolka, leżąca itd nie toleruję na rączkach musi być w pionie. Tak samo jak nie powinno się niby sadzać takiego małego dziecka mój mały u mnie na kolanach siedzi i bardzo to lubi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyna sory za post po poście ale coś mi się zacina i nie mogę edytować.

Więc nawracając do tematu mleka od 11 marca znowu nastąpiły zmiany tych różnych przepisów.

LYSA ale w nosidle nie chodzi o pupę tylko o kręgosłup szyjny, jak dziecko nie jest jeszcze w pełni stabilne to dziecku gółwka może się chwiać i tu może być problem, więc lepiej nie ryzykować. Napewno 3 czy 4 miesięczne niemowlaki są za małe na noszenie w pionie w nosidle.

GOSIA oj ja też robiła sobie morfologię bo mnie K i mama na nią wysyłali bo podobno kiepsko wyglądam. Ale wyniki odbiorę po świętach razem z wynikami Amelki, albo jutro jak zdążę do tej przychodnio co robiłam.

ROJU sory ale co za pediatra pozwala 3tygodniowemu dziecku siedzieć godzinami:szok:.
A jak pisałam jest różnica w noszeniu w pionie na rękach-małego od dawna tak noszę a co innego na noszeniu w pionie w nosidle.

INKA popieram, na okrągło się sprząta więc nie rozumię hasła porządki świąteczne.

ŻABCIA ale wydaje mi się, że jest różnica w sadzaniu 4 miesięcznego dziecka a 3 tygodniowego. Ja małego też czasem posadzę ale rzadko.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry