kota-behemota
Q & H team
halo, halo
ależ dostałam w kość od Kubina, luuudzie, jak ja się cieszę, że on już poszedł spać, uff.. po południu jechałam z nim podpisać umowę na zakup paneli i drzwi do domu, ja pierdzielę, jaki on jest ruchliwy, no nie usiedzi, rozrzucał facetowi długopisy po biurze, próbował chwycić kalkulator, monitor, nawet samego faceta za włosy, SZOK! jestem totalnie umęczona
co do imion, dla dziewczynki od pierwszej ciąży mamy jeden główny typ przewodni: Hania (wg mnie brzmi pięknie i ciepło). A dla chłopca nie mam pojęcia
Phelania, fajna ksiązka, myślę właśnie o takiej, bo Kuba jak widzi jakiekolwiek zwierze to woła "hau, hau"
Violett, jak ja Ci zazdroszczę takich wypadów!!!!
ależ dostałam w kość od Kubina, luuudzie, jak ja się cieszę, że on już poszedł spać, uff.. po południu jechałam z nim podpisać umowę na zakup paneli i drzwi do domu, ja pierdzielę, jaki on jest ruchliwy, no nie usiedzi, rozrzucał facetowi długopisy po biurze, próbował chwycić kalkulator, monitor, nawet samego faceta za włosy, SZOK! jestem totalnie umęczona
co do imion, dla dziewczynki od pierwszej ciąży mamy jeden główny typ przewodni: Hania (wg mnie brzmi pięknie i ciepło). A dla chłopca nie mam pojęcia
Phelania, fajna ksiązka, myślę właśnie o takiej, bo Kuba jak widzi jakiekolwiek zwierze to woła "hau, hau"
Violett, jak ja Ci zazdroszczę takich wypadów!!!!


A co (kto) sie rodzi???
Kota i Phelania GRATULUJĘ!!! Cudownie! Też się zastanawiam nad następnym szkrabkiem, ale chyba jeszcze poczekam... jestem zmęczona, muszę odpocząć