reklama

Grudzień 2011

reklama
Netka to sporo masz tych prezentów do kupienia..no a u nas 7-ka dzieci w przedziale wiekowym od 8 m-cy do 6,5 lat..
Żabcia..słodkie to "kocham"..super:tak:
Tofika, 100 lat dla kolejnej roczkowej księżniczki!!!!:*:*:*
Milva, super, gratulacje dla kolejnego grudniowego chodziaczka;-)
Freiya, współczuję kłopotów bankowych..:-(

U nas dzień zaczął się od histerii Marysi przy przyjmowaniu antybiotyku. Najpierw musiała z 10 minut się podrzeć i w ogóle, a na koniec ładnie wypiła:baffled::confused::wściekła/y:
 
Maxwell czy wczoraj u was przypadkiem nie był piątek, 13-go :-p? A serio to w pierwszym momencie jak czytalam to zrozumialam ze Marysia zostala sama w mieszkaniu i az mi sie slabo zrobilo. Dobrze ze udalo sie drzwi otworzyc, choc faktycznie drogo was to wyszło.

Milva ja sie codziennie od ok dwóch miesiecy czuje jakby mnie tramwaj przejechał... Dzis znowu w nocy marudzenie. Tak jak napisalas, jak Bartusiowi wypadnie smoczek to placze az znowu dostanie- u nas to samo, tylko ze za zmoczka służy mój cycek, więc mozna sobie wyobrazic... Mnie oczywiscie, szczególnie rano jak bardzo chce mi sie wstac z łóżka... Dzis w nocy próbowalam go oszuka i dalam smoczek, wyplul z obrzydzeniem, i sie rozplakal wiec dalam mu znowu cycka i dopiero sie uspokoil i usnął...:baffled::dry:
Mam nadzieje ze niania spisze sie na medal! Młoda ta wasza niania?

Tofika dla Lenki 100 buziakow:) czekamy z Alankiem na kawałek pysznego tortu;)

My tez dostalismy kartke i balonik, w zasadzie tez dwie :)

Freiya a to ci sie dziarska staruszka trafila :-D Pewnie miala wielką ochotę mu przyłozyc odkąd tylko go zobaczyła ;)
Freiya spoko, nie pali sie. Jak ci juz na PW pisalam, wstyd sie przyznac, ale ja nie mam w banku konta takiego do oplacania rachunków. Mamy z M konto oszczednosciowe, na które odkladamy sobie pieniążki, mam tez firmowe (bo muszę), ale takiego do placenia kartą nie. Kiedys mialam i zrezygnowalam bo jakies problemy mialam z platnoscią kartę w sklepie, z winy banku wlasnie i zrezygnowalam z tego, bo za moje w pieniądze w dodatku, ja sie w sklepach wstydzic nie bede! I gdzie chodze to za wszystko place gotówką, oplaty robię na poczcie gdzie w domu mam zawsze schowane dowody wplat. A jak mi potrzeba zrobic jakis przelew internetowy to prosze o to siostre, gdzie jej daję pieniązki i nie mam zadnego problemu. Moze to i staroswieckie, ale cóz, jak napisalaś, kiedys ludzie trzymali pieniądze w skarpecie i tez zyli :-)

Siedze sobie w pracy, jako ze pierwsze co zrobilam to zajzałam do was, to w takim razie teraz musze doprowadzic sie do stanu używalności (umyc wlosy, uczesac i zrobic makijaż) i zajze pózniej.

Milego dnia!
 
dzień dobry

Lenko wszystkiego najlepszego na roczek!!
(Tofika a Ty to gdzie sie podziewasz??)

Maxwell nas też prześladuje pech. Dzwonił do mnie M i powiedział że zepsuła się laweta w Niemczech... a dodam że to już trzeci raz... a auta wciąż czekają na odbiór. a na dodatek za każdy dzień musimy płacić tam za parking- czyli wychodzi ok 160zł/dzień!

ja wczoraj padłam z Młodym usypiając go i spał z nami tak do rana. nawet się nie wykąpałam i czuję sie jak brudas. uciekam więc pod prysznic.

miłego dnia
 
Dzień dobry :-)

Tofika sto latek i wielki urodzinowy całus dla LENKI :-)

maxwell dobrze że udało się drzwi otworzyć, tylko szkoda że tyle kasy na to poszło.
Dużo zdrówka dla Marysi.

łysa jak Ben ??

rojku ja się nie udzielam w staraczkach podczytuję ale jakoś nie mogę się zmotywować żeby coś napisać.
Freyia to trafiłaś na super kobitkę w tym autobusie :-D

Maciuś jeszcze śpi a ja wstałam wcześniej żeby sobie wyprostować włosy i się umalować na spokojnie no i myślałam że młody zaraz wstanie ale niunio dalej śpi ja już obrobiona kawkę piję i czekam do 9 jak księciunio nie wstanie to go obudzę bo najpóźniej o 9.45 musimy wyjść żeby dojść na te zajęcia dla dzieciaczków niech się troszkę wyżyje.
Wczoraj wieczorem dopadły mnie takie mega mdłości że gdyby nie to że mam @ to bym przysięgła że jestem w ciąży ... nawet zapach mielonego mi przeszkadzał :-D

Netka, maxwell zazdroszczę Wam kupowania tych prezentów świątecznych u nas chyba niestety będzie bez tzn. Maciuś dostanie jakiś drobiazg ... jak zwykle na grudzień zwaliło się najwięcej wydatków, rachunków i wychodzi więcej opłat niż zarobków.
 
Ostatnia edycja:
Zabcia jak ja bym chciala zeby moje dziecko jeszcze spalo o tej godzinie... Zazdroszcze:)
Po twoim poście przypomnialo mi sie, wczoraj jak jechalismy do sklepu to tez mi sie niedobrze zrobilo, cos jakby mdłosci mi sie przypomnialy. Az sie wystraszyłam ( na mysl o ciąży, oczywiscie ;-)) Ale to raczej nie realne, na szczescie niebawem przeszło, ufff :-D

Mam jeszcze pytanko do mamusi mających romer kinga: Wasze dzieci dalej jezdzą spokojnie w foteliku??? Bo Alan od jakiegos czasu wyje całą drogę jak tylko w foteliku usiądzie! Jak dojechalismy do sklepu i wsadzilam go w sklepowy wózek to usmiech, a jak wracalismy znowu placz. Nie wiem czym spowodowany... czyzby bylo mu nie wygodnie? Ale czemu tak nagle, przeciez na początku dobrze mu sie siedzailo..
 
Sosnowiczanka my nie mamy Kinga ale mamy Recaro Expert Plusa ale i u nas taka sama sytuacja. to wszystko zależy od dnia. jednego Młody wyję jak tylko go wsadzę do auta (chyba nie lubi tych pasów) a drugiego dnia możemy cały dzień jeździć i nie ma protestu a nawet okrzyki radości i śpiew w jego wykonaniu!
myślę, że to chwilowe.
 
Sosnowiczanka, chyba tak, spóźniony 13-ty..:-(:wściekła/y: Dzisiaj S. od razu komplet kluczy zawiózł z rana do teściówki i jeden schowamy też w tym dodatkowym pomieszczeniu..
Z bankiem, ja mam w Aliorze i tfu tfu, na razie nie narzekam;-)
Inka, współczuję, czyli tez jakiś 13-ty koło Was się czai:-( Oby szybko lawetę naprawili!!
Żabcia, fajnie Ci Maciuś śpi;-)..
 
Inka obys miala racje ze to chwilowe, bo nasze podróze z mlodym ( przeciez nie jezdzimy daleko) to koszmar... Zazdroszcze mamusia ktore pisza ze ich dzieci uwielbiaja jezdzic autem, Alan wrecz nienawidzi :-(Wczoraj w sklepie kupilam mu lizaka, zeby sie zajal w drodze powrotnej, o to sie zajal, pokleil nim wszystko :D

Maxwell to jak S zawiózl te klucze, to zebys kiedys nie zastala tesciow we wlasnym domu jak wrocisz z pracy :-D;-)
 
reklama
Net-ka my już od kilku lat mamy opracowaną metodę z prezentami:0 miło jest jednak dostać coś w ten dzień a choinka z kolorowymi paczkami jednak pięknie wygląda. U nas jest tak że nas jest 3+3(małzonkowie) oraz mama dorośli i 6 dzieci. Więc robimy losy -dla dorosłych i każdy ma 1 osobę dorosła i prezent niespodzianka... bo niby nikt nie wie kogo ma;p haha dziwnym trafem ja potem kupuję za mojego meża... i mamę;p. A dzieci każdy bierze swojego chrzesniaka i zostaje 2 ktorzy nie mają wsrod mojego rodzeństwa chrzestnych wiec dostają je moj maz i maz siorki;p. A w tym roku ze juz jest Karolcia mała zmiana. Kazdy ma po 1 dziecku i 1 doroslym a mama kupuje 1 dorosłemu i wszystkim dzieciom ale za to drobne prezenty. W sumie ustaliliśmy już dawno że jeden prezent=100 zł czyli teoretycznie wydatek dla mnie i mojego męża to 400 zł... plus prezent dla naszych dzieci, choc mysle ze sobie darujemy bo i tak będzie tego juz sporo, a jeszcze pewnie cos dostana ze strony meza.

maxwell grrr i dlatego nie lubię takich klamek, dla mnie to jakas porazka, no i wydatek niepotrzebny. Dziewczynom dużo zdrówka życzę:*
żabciu..................... no wcale Ci nie zazdroszczę tego snu Maciusia, wcale;p. Ale fajną mały ma piżamkę, ja kupiłam młodej early days na 12-18 mies..... no i chyba poczeka do tych 18 mies. bo topi się w niej totalnie. A liczyłam że koło roku już ponosi.
sosnowiczanka mi się wydaje że to kwestia ograniczenia ruchów dziecka, w wózku sklepowym jednak jest bardziej swobodny, moze się schylić, obrocic, a w aucie jednak pasy ciut ograniczają te ruchy. Karolcia różnie znosi podróze, czasem lajt, czasem troche popłacze, ale ona dopiero chyba z 3-4 razy jechała w foteliku przodem do kierunku jazdy jeszcze koncem pazdziernika woziłam ja w malutkiem foteliku na przednim siedzeniu. i tak było super bo gadała ze mna:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry