reklama

Grudzień 2011

reklama
Czesc Dziewczynki,
Noc znowu do bani, nad ranem zastanawiałam się kiedy to się skończy, dlaczego tak jest że on ciągle się budzi, marudzi, wierci.. No i co, właśnie odkryłam kolejną dolną dwójkę. Więc praktycznie dzień po dniu znowu wychodziły zęby. Może teraz będzie choć chwilę bedzie spokój? Sama nie wiem już co o tym myśleć?
No nic muszę spadać, bo Adaś nie pozwala mi nawet samej iść siku, a co dopiero laptop..:-( Ehhh...
 
Asko u was chyba trzeba być dobrym z matmy żeby wiedzieć kto co komu kupuje :-D U nas jest tylko 1 dziecko - Emila więc będzie na pewno obsypana wszystkim. Ja lubię kupować prezenty, ale nie wszystkim. NA Wigilii będziemy my z M i E, moi rodzice i babcia. I każdy każdemu coś kupi, choćby drobnostkę, lubię jak jest dużo prezentów pod choinką. M zawsze upiera się (próbuję go zrozumieć, bo to jego rodzina, ale dla mnie ech...) żeby kupić coś też jego rodzicom i bratu. No i cóż, muszę im coś kupować, a tym bardziej, że w tym roku przyjadą do nas w 2 dzień świąt na roczek.
 
asko mój teraz nosi 12-18 ta piżamka jest na taki rozmiar, a oczywiście z myszką miki ona jest. Po wypłacie muszę mu dokupić piżam bo jakoś zauważyłam że śpiąc w pajacu częściej się budzi niż w piżamce nie wiem co to za znaczenie ma no ale ...

Maciuś dospał do 9 i sam wstał a myślałam że będę musiała go budzić teraz oglądamy Myszkę Miki i zaraz wychodzimy Maciuś już paraduje w buciorkach po domu :-)
 
kota aż mi krew zmroziło w żyłach jak przeczytałam o tym zboku w tramwaju bo mi też się to przydażyło na trasie pestki dokładnie na odcinku teatralka-słowiańska:szok: jeździłam codziennie tą trasą do pracy...

maxwell heh ale przygoda jak z jakiegoś filmu:D Wybacz mi ale lekki uśmiech mi się pojawił na twarzy jak to czytałam- jestem okropna wiem, że WAs to akurat nie bawiło;p

100 lat dla Lenki:*:*:*


inka ehh to pechowy macie czas, 160 zł dziennie to jednak nie mało;/

Nastazja trzymam kciuki, żeby była przerwa w ząbkowaniu u Adasia:*


Mamy brakującą górną jedynke!:-)
co do prezentów to u nas każdy, każdemu kupuję jakiś drobiazg.
Wczoraj poszłam o 20 na grzyby wróciłam po 12 i myślałam, że odlece ;p gdyby nie sąsiad (młody, przystojny) to chyba bym nie wyszła z tego tunelu- dzielnie mnie wspierał i dużo mi pomógł;p rano jak się obudziłam to czułam się jakbym w ogóle nie spała hehe:D a Michaś od rana nie rozpieszcza oj nie;p dzisiaj chyba też polece- mają dać znać...
 
100 LAT DLA LENKI !!!

Maxwell-
strażakiem nie :-) ale jest odpowiedzialny za ciągłość ruchu w fabryce a produkcja jest na okrągło, 24/24...ja takich drzwi na zatrzask zawsze sie bałam. Ciocia takie miała i podobne akcje sie zdarzały. Nie zazdroszcze tych przeżyć :/
maleństwo- co za palant ! współczuję
kota- to może na razie odpuść sobie ten wątek - masz nas :-)
asko- Karolcia pływaczka I klasa !

Już zapomniałam co jeszcze komu miałam napisać

Miałam raz nieprzyjemną akcje w pracy. Przyszedł facet po odbiór tłumaczenia. Sami byliśmy. Biuro w domu mojej szefowej. Przed samym wyjściem złapał mnie za pierś. Wywaliłam prostaka za drzwi i byłam w szoku za takie chamstwo ! O wszystkim powiedziałam potem szefowej. Ona też była w szoku bo facet ponoć przesympatyczny przyniósł zlecenie do niej w sobotę. Razem z nim była żona i córki. Dupek miał pecha bo w tłumaczenie wkradł sie błąd i on sie wrócił z reklamacją - również w sobotę. Nie spodziewał sie że ja zdobędę sie na odwagę i powiem szefowej ! Jeszcze ona mu dowaliła od siebie ! Fakt że do 30tki ponad, nie niosiłam nigdy stanika. Nienawidziłam, nie czułam potrzeby skoro wszystko było na swoim miejscu ale i nigdy nie ubierałam sie wyzywająco i krzykliwie, nigdy ! M powiedział że one sterczą i same prowokują. To co miałam żelazkiem prasować? Problem sie już sam rozwiązał " Masz córeczko cycusia tylko nie odchodź za daleko" :-D
 
Ostatnia edycja:
Sto lat dla Lenki!!!!!! Buziaki sliniaki od Bena I rowniez czekamy na tort ;)

Spoznione zyczenia dla wczorajszych solenizantow! :*

U nas chyba byl falszywy alarm bo od przyjazdu z przedszkola Ben nie wymiotowal ani razu, byl marudny I przytulaski ale chyba Od zebow bo na noc dalam mu czopka i to byla najlepsza noc jaka mialam Od 11 miesiecy! Jedna pobudka o 2 w nocy, dospal do 5 bo zgubil smoka I jak znalazl to spal do 5.45 wiec swieto dzis nawet w miare jestem wyspana.

Jedna drzemka juz za nami więc zdążyłam zamiesc i umyć podłogę, ogarnąć naczynia, wstawić pranie i zatrzeć kurze a no i ubikacje umylam. Dopiero jem śniadanie No ale coś za coś plus mama przyjeżdża zając się Benem bo ja na 13 mam ten moj kurs z innymi mamami a ze wczoraj był nijaki to wole go nie brać, Zuzia pójdzie bo lubi bawić się z innymi dziećmi. Nie mogę się juz doczekać, 2h spokoju i żadnych obowiązków!

Muszę mamę na sobotę jakoś skolowac so Ben bo chcemy iść na nowa cześć Zmierzchu ;-) pamietam jak w zeszłym roku z brzuchem szlam na ta cześć jak brali ślub hehe

A ja z tych nerwów ostatnio chude, nie mam żadnej diety, jem tyle samo a czasem wiecej a zgubilam 2kg, z jednej strony się cieszę ale z drugiej mam nadzieje ze nic mi nie jest, bo jak człowiek ma dietę to się cieszę ze chudnie a ja chudne bez diety to troche podejrzane juz się robi haha

Milva super ze masz juz nianie! Daj znać jak się sprawuje ;)

Maxwell zdrowka dla twoich M&M! Tez coś ostatnio ci chorują, a przygoda nie zafajna No i kasy szkoda.

Nastazja u nas tez chyba te nocki takie kiepskie przez wiecznie wychodzące zeby :-( tule ;*

Freyia ja tez wszystko robię przez internet, teraz bez tego jak bez ręki! Oby szybko ci udostępnili wszystko!

Inka tez macie pecha z tymi lawetami :-( a co do ciąży to ciąży to pewnie zajdziesz kiedy będziesz się najmniej tego spodziewać ;) trzymam &&&&

Kota nie myśl o najgorszym tylko odpoczywają ile się da bo na początku bedzie cieżko, nie ma co sciemniac, ale tak jak z Qba tak i ta ciąża bedzie super!

Mla a jak wasze nocki? Teściowa jakoś zdaje egzamin?

Wieciej nie pamietam więc miłego dnia wam życzę bo czas robić obiad, potem grupka i jakoś dzień zleci. Buziaki
 
OMG ale zmęczona dojechałam do pracy, spóźniona pół godziny. Od rana biegiem, ogarnięcie siebie i dzieci biegiem, do przeszkola szybko i w miasto z małym i mamą, bo za tydzień mama wyjezdza i potrzebowała do miasta pojechać, wszystko na szybko, Kacperek trochę marudził bo już później zmęczony był.
Nocka w miarę ok, dwa razy butla, dwa razy cyc.
Mela trochę katarek miała w nocy.
Wczoraj K mnie wkurzył, bo jakoś z rozmowy zwykłej przeszliśmy do rozmawiania o mojej pracy, że zła jestem, że teraz mało pracy i wogule, stwierdził, że po co ja robię, no kuźwa nie robiłam źle, pracuję jeszcze gorzej. Tylko, że bez tych zarobionych przezemnie paru groszy nie wyciągnelibyśmy od wypłaty do wypłaty K. Mówi do mnie, że w MARCPOLU potrzebują ludzi do pracy, tylko do cholery ja w tej chwili nie mogę zmienić pracy.
Ale głodna byłam właśnie śniadanko zjadłam.
Nie chcę zapeszać ale od kilku dni mojemu synowi coś się przestawiło i już nie budzi sie o 6 albo i wcześniej powoli z dnia na dzień dosypiamy do 7, dziś to ja zbudziłam dzieciaki, bo musieliśmy jechać w miasto ale oby mu się już nie zmieniło na te ranne wstawanie przed 6.


MAXXWEL nie na razie już nie mówi, że nie chciała się urodzić, dwa dmi tak gadała, ale widzę, że potrzebuje więcej uwagi teraz i zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa niż jest, byle rzecz ją wyprowadza z równowagi, a już nie daj Boże krzyknąć na nią teraz.
Współczóję wieczornych przeżyć, zdrowia dla dziewczyn. A i jak zaczełam czytać o tych drzwiach to myślała, że doczytam do końca, że Marysia zatrzasneła drzwi z Wami na korytarzu i ze sobą w środku:-D
Marysia nie chce brać leków?? A jak jej podajesz?? Moja miała też taki okres, że wzięcie syropu to była masakra a ja traciłam nerwy i błędne koło, teraz już ok od kiedy daję jej strzykawką i sama sobie daje do buzi.

SOSNOWICZANKA współczuję Ci tych nocek i traktowania cycka jak smoka, wiem co czujesz bo miała to samo z Mela, smok i butla były beeee tylko cycuś cacy.
Ja też różne opłaty robię na poczcie lub w banku, baaa nawet przelewem internetowym nie umie, choć konto w banku mam.
My nie mamy tego fotelika co Wy ale Kacper też nie lubi podróży w foteliku, od początku nie lubił podróży na długą metę
ale jak jechaliśmy do miasta było super i podobało mu się. Ale pamiętam, że Mela po roczku też miała okres strasznych histerii w aucie.
INKA współczuję problemów.

NETKA łoł i tak dużo prezentów na święta dla rodziny kupujesz.

ROJKU gratuluję małej nowych ząbków.

MILVA widać Bartuś polubił Nianię.

BUZIAKI DLA LENKI I BARTUSIA.

FREYIA właśnie my teżdostaliśmy kartkę i balonik od Nestle w poniedziałek, oj tak czas pędzi niemiłosiernie.
HAHAHA uśmiałam się z tej babci ratujące Cię od murzyna. DOBRE DOBRE.
Współczuję problemów w banku, oby szybko się rozwiązały.

ŻABCIA mi jak kiedyś pierwszy raz Mela powiedziała KOCHA to prawie się poryczałam, cudny Maciuś.

FREYIA no nie dziwię się M, że skoro kupujecie prezenty dla swojej rodziny to on chce i dla swojej.

LYSA cieszę się, że u Was lepiej.
Z nerwów często człowiek chudnie.


DO MAM STARSZAKÓW I NIE TYLKO, CO MYŚLICIE O TAKIEJ ZABAWCE DLA PRAWIE 4 LATKI-SALONEJ CZTEROLATKI???? http://allegro.pl/epee-pieszczoch-ktos-kudlate-cos-3-kolory-tv-new-i2801731629.html
WOGULE MAXXEL, KUPINOSIA, LYSA co planyjecie kupić Waszym starszym dziewczynom.>?????
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry