a_gala
Fanka BB :)
asko- ale świetne zdjecie z basenu :-) nasza tez nurkuje bez problemu, a ostatnio nawet jak siedzi na brzegu, to sama wskakuje do basenu ;-) ostatnio tylko mielismy maly problem z plywaczkami, mala ich nie toleruje i pierwszy raz sie rozplakala....
sosnowiczanka - nasze jazdy samochodem od poczatku byly koszmarne, po miescie jeszcze jako tako, zwlaszcza jak zmienilismy fotelik, na ten wiekszy, montowany przodem, ale i tak jesli chodzi o dluzsze dystanse, to nie ma szans... najdalej jezdzimy 40km i to wtedy, gdy wiemy, ze zbliza sie pora drzemki, te pol h jakos przetrzyma, dluzej w samochodzie nie pospi. przez to wszystko nawet na wakacjach w tym roku nie bylismy
dorotar - E. tez bardzo dlugo budzila sie o 6 lub przed, a od jakieogos czasu (dzieki Bogu) budzi sie zazwyczaj o 7, ale zdarzaja jej sie dni, ze dospi nawet do 8 (tak jak dzisiaj), a dwa dni temu, to w ogole nas rozpiescila, bo spala do 8:45 :-)
Buziaki dla dzisiejszej jubilatki - Lenki :*
sosnowiczanka - nasze jazdy samochodem od poczatku byly koszmarne, po miescie jeszcze jako tako, zwlaszcza jak zmienilismy fotelik, na ten wiekszy, montowany przodem, ale i tak jesli chodzi o dluzsze dystanse, to nie ma szans... najdalej jezdzimy 40km i to wtedy, gdy wiemy, ze zbliza sie pora drzemki, te pol h jakos przetrzyma, dluzej w samochodzie nie pospi. przez to wszystko nawet na wakacjach w tym roku nie bylismy
dorotar - E. tez bardzo dlugo budzila sie o 6 lub przed, a od jakieogos czasu (dzieki Bogu) budzi sie zazwyczaj o 7, ale zdarzaja jej sie dni, ze dospi nawet do 8 (tak jak dzisiaj), a dwa dni temu, to w ogole nas rozpiescila, bo spala do 8:45 :-)
Buziaki dla dzisiejszej jubilatki - Lenki :*
niezły świr z tego faceta.
Ciśnienie wariuje chyba, bo senna jestem i najchętniej oddałabym dziecko babci na przechowanie na kilka dni żeby odespać ;-) Praca też wyczerpuje, dużo biegania mam i niezłe tempo, no ale to i tak jest wytchnienie trochę od czterech ścian w domu, więc właściwie jakaś forma (psychicznego) wypoczynku ;-)