kota-behemota
Q & H team
dziewczyny, zapomniałam Wam napisać, żeby się wydostać z domu do głównej drogi, muszę podjechać pod dość stromy podjazd z kostki granitowej i często zimą mamy problemy, wiadomo, trzeba sypać piachem, no i dziś rano oczywiście nie dałam rady za pierwszym razem, za drugim też nie, więc cofam, żeby wziąć "rozbieg", bo niewiele brakowało do wydostania się i nagle mi coś mignęło w prawym oknie, a to mój M. w piżamie wybiegł i mi zaczął piaskiem pod koła sypać!! No kochany biedaczek, mam nadzieję, że się nie rozchoruje po takiej akcji 

właśnie do mnie zadzwonił, czy może odpakowywać z Kubinem prezenty, bo Q już chce
i nie wiedzą, czy czekać aż wrócę z pracy, czy już mogą
) pewnie teraz w domu czyste szaleństwo, bo moi panowie sami na chacie!


właśnie do mnie zadzwonił, czy może odpakowywać z Kubinem prezenty, bo Q już chce

