Net-ka
Ninkowa Mamusia
Hej. Mieszkanie posprzątane ale nie tak jakbym chciała-czyli, że w każdej szafce wytarte i jeszcze poukładane. Nie mam głowy do tego. Nina śpi, marudzi-chyba ząbki...
A jutro na 8 idę do fryzjera ;P
Poza tym muszę jeszcze kilka spraw załatwić jutro... noo i dziś byłam na solarium całe 5 minut... Nowe lampy ale nic mi nie jest. Na stojącym byłam, z matą taką wibrującą, Niby fitness... Brzuch lata jak galareta-pomijam już fakt, że wyglądam jak w zaawansowanej ciąży.
Mój mąż dziś przeszedł sam siebie i s*******ił nam mikrofalówkę. Tłumaczę mu umyj mikrofalę. Tak umył, że jak ją podłączył to mieliśmy dyskotekę w domu plus mega smród. Ja nie wiem, czasami zastanawiam się czy on nie został adoptowany? Ma takich fajnych rodziców
Boże za kogo ja wyszłam....
:-);-)
Więc nie dość, że wczoraj na lekką naprawę auta wydałam 300zł, to czeka mnie przedświąteczny zakup mikrofali. No chyba, że kogoś naciągnę w rodzinie by nam sprezentował na Święta-może teście?Rodzice już coś dla nas mają...
Jutro planuję wziąć na parę minut Ninę na sanki. Może nacykam fotek.. jeszcze nie była na śniegu w tym roku, zimno jak diabli-dlatego.
Dziś jak to w życiu każdego filozofa się zdarza-miałam dzień zadumy przy pucowaniu domu. Komu to potrzebne? Sprzątanie? Ile energii się marnuje! Czemu wciąż się brudzi? Człowiek czas marnuje a mógłby poczytać, dokształcić się... co z tego sprzątania jak wiem, że jutro znów dom będzie jak po wybuchu bomby.
Makabra. Jeszcze na noc najadłam się popcornu. P zrobił. W garnku. Jak spalił gar, to nie wiem co mu zrobię. Te gary dosyć drogie były
A mam dość wydatków.
Idę do mojej Mimozy małej i Dużej.
A jutro na 8 idę do fryzjera ;PPoza tym muszę jeszcze kilka spraw załatwić jutro... noo i dziś byłam na solarium całe 5 minut... Nowe lampy ale nic mi nie jest. Na stojącym byłam, z matą taką wibrującą, Niby fitness... Brzuch lata jak galareta-pomijam już fakt, że wyglądam jak w zaawansowanej ciąży.
Mój mąż dziś przeszedł sam siebie i s*******ił nam mikrofalówkę. Tłumaczę mu umyj mikrofalę. Tak umył, że jak ją podłączył to mieliśmy dyskotekę w domu plus mega smród. Ja nie wiem, czasami zastanawiam się czy on nie został adoptowany? Ma takich fajnych rodziców
:-);-)Więc nie dość, że wczoraj na lekką naprawę auta wydałam 300zł, to czeka mnie przedświąteczny zakup mikrofali. No chyba, że kogoś naciągnę w rodzinie by nam sprezentował na Święta-może teście?Rodzice już coś dla nas mają...
Jutro planuję wziąć na parę minut Ninę na sanki. Może nacykam fotek.. jeszcze nie była na śniegu w tym roku, zimno jak diabli-dlatego.
Dziś jak to w życiu każdego filozofa się zdarza-miałam dzień zadumy przy pucowaniu domu. Komu to potrzebne? Sprzątanie? Ile energii się marnuje! Czemu wciąż się brudzi? Człowiek czas marnuje a mógłby poczytać, dokształcić się... co z tego sprzątania jak wiem, że jutro znów dom będzie jak po wybuchu bomby.
Makabra. Jeszcze na noc najadłam się popcornu. P zrobił. W garnku. Jak spalił gar, to nie wiem co mu zrobię. Te gary dosyć drogie były
A mam dość wydatków. Idę do mojej Mimozy małej i Dużej.



....jak się go włączyło , to był sajgon!!