reklama

Grudzień 2011

Rojku- ojj , to pechowy wieczór miał Tz....jak wspomniałaś o tym popiole z kominka, to o razu mi się przypomniało, jak kiedyś wyleciał nam popiół i Tz sprzątnął go odkurzaczem- a , że musiał tam być żar, to odkurzacz się zapalił:baffled:


Nocka ok, ale pobudka 5.30.
 
reklama
dzien dobry!!

Sosnowiczanka, Kuba też ostatnio wcinał zupę pieczarkową, bardzo mu smakowała i nic się złego później nie dzialo.
Agapa, odtwarzacze za udział w roratach? yyyy, dla mnie to mega poroniony pomysl, dzieci chodzą do kościoła dla korzyści materialnych, a nie z potrzeby serca, coś tu jest nie tak.
Rojku, co za przygoda.... współczuję! Milva, kurcze, no to już w ogóle masakra, jak go ugasiliście?

im bliżej wizyty u gina, tym większy stres... mam nadzieję, że wszystko jest w porządku i ciąża się rozwija..
 
My po urodzinach, ale to opiszę za chwilę w wątku urodzinowym :) Bardzo dziękujemy za życzenia :)
Emilka nie poczyniła z tej okazji kroków :-D

Agapa przykro mi to mówić, ale zgadzam się z Kotą, nagrody za chodzenie do kościoła? Ciekawe ile dzieci chodzi się pomodlić a ile żeby dostać mp3 :confused::baffled:

Kota! Z fasolką na pewno dobrze! Który to już tydzień? Widziałaś już fasolkę na usg? :-)
 
Rojku aż się wierzyć nie chce!! Finał dnia jednak pewnie był pracowity, ale przyjemny ;)))

Kota co to za myśli! Przełożymy przez kolano, jak będziesz pisać takie głupoty! Kiedy wizyta?

Mikołaj dzisiaj znowu jest niegrzeczny...Mam jechać do galerii, ale jak mam go ubierać i siebie to jestem chora...Nie mam gwarancji, że zaraz nie będziemy wracać, bo np. Mikus nie będzie chciał siedzieć we wózku:O Kręgosłup ostatnio mi wysiada chociaż nie nosze go dużo.

Nie wiem czy sobie nie kupić jakiś delikatnych środków uspakajających, bo non stop jestem nerwowa, boli mnie brzuch i już powoli psychicznie nie daje rady z tym wszystkim! A obiecałam sobie, że to będzie mily czas oczekiwań na Święta i roczek, ehhh
 
Freiya, jutro 10 tydzien, widzialam tylko raz, jak bylam potwierdzic ciaze w 6 tygodniu, tętniło serduszko.
venus, wizyte mam w poniedzialek, niby to miala byc ta wizyta z usg genetycznym/prenatalnym, ale chyba troche za wczesnie o tydzien-dwa, nie wiem, zobaczymy po weekendzie co powie gin.
Cos czuje, ze zamiast srodkow na uspokojenie przydalby Ci sie dzien wolny od dziecka, serio... jak ja mialam urlop 2 tygodnie, jak mama byla w sanatorium, to tez ciagle chodzilam nerwowa, nie wyrabialam psychicznie, perspektywa kilku godzin dla siebie, TYLKO dla siebie jest czasem lepsza niz najlepszy lek. Najgorzej, jak facet duzo pracuje i w sumie nie ma co liczyc na jego pomoc...
Milva, bardzo pomyslowo :) w sumie tez bym nie wiedziala co robic, ale pomysl warty zapamietania :tak:
 
Hej.

Marika jeszcze spi <szok> Fabianek się bawi wiecwpadlam.Ale melduje ze od dzis będę troche rzadziej bo zabieram się zaodpieluchowywanie Mariki a z nia to nie będzie latwe wiec czasu na BB będzie pewniemniej.

Firanka Fabianek ma już 5 raz zapalenie ucha, i moglo się toodbic na jego slucu. Tak jak pisalam miał robione już 3 badania sluchu ( to pourodzeniu, w kwietniu i jakos siepien/ wrzesnien) było wtedy ok. Terazprobujemy się dostac do szpitala laryngologicznego jednego z najlepszych alemiejsc brak;/
Aaa oglądałam zdjęcia na FB dzieciakow i boskie, maly jest prześlicznyi te oczy:)

Kota na pewno się ciaza rozwija:)

Venus ja mam takie zdanie jak Kota, musisz odpocząć oddziecka. Mi np. bardzo duzo daje moje studium bo co 2 tyg wychodze na calasobote i niedziele i wracam do domu zupl;enie inna – nawet P to zauważył.

Netka obiecalam foto moih wosow wiec proszęJ Nie SA tak dlugie jakTwoje ale dla mnie to najdluzesze:P Aaa nie zwracaj uwagi na lustro brudne:P


Edit: Marika wstala o 10.30 pytam sie jej Marika zrobimy siusiu na nocnik a ona do mnie "no", posadzilam jej a za chwile bylo siku:0 Ale tak duzo ze az sie zdziwilam, ale pampem p[o nocy byl suchy:)
Mamy starszych dzieci co ile mam ja teraz sadzac??
 

Załączniki

  • DSCF0355.jpg
    DSCF0355.jpg
    18,1 KB · Wyświetleń: 64
  • DSCF0348.jpg
    DSCF0348.jpg
    27 KB · Wyświetleń: 63
Ostatnia edycja:
Dzieńdoberek:-)

My mieliśmy dzisiaj odwiedzinki koleżanki z pracy, z jej bąblami - też byli na chorobowym..:-)
Teraz Marta śpi, a ja nadrabiam;-)
Rojku - ja pierdykam, to przygody miał Twój M.!!!No, ale finał:-D:-) Trzymam kciuki za Leona!!!!
Kota, Ty nie miej głupich myśli, wszystko jest oki!!!Czekamy na relacje z wiyzty..
Venus, Mikusia do dziadków i zmykaj na zakupy!!!dla siebie:tak::-)
Violett - super długość!!!ładne masz włosy..
Co do wysadzania - ja na początku przesadzałam i co 5 minut pytałam Marysię, czy się jej chce..ona się buntowała. Potem co godzinę, ale zauważyłam, że najlepsze były przerwy tak mniej więcej 3 godzinne - i to wystarczyło..trzymam kciuki za odpieluchowanie Mariki&&&& Powodzenia!!!
 
reklama
Hej laseczki,

U nas wielkie przygotowanie do niedzielnych urodzin Alusia...dzis jedziemy do selgrosa na zakupy i po jajka na farme:-DJa jeszcze zasmarkana ledwo co zyje a zostało jeszcze połowa sprzatania +robienie sałatek itd...Młody tylko zasmarkany wiec go bardzo nie zarazilam w porównaniu ze mna (czyt.zombi).

Dla wczorajszych i przedwczorajszych solenizantek i solsenizantów 100 lat!!!

Kota- raczej nie bedziesz miala robione genetyczne w 10.tc ja bylam w 11 i bylo za wczesnie najlepiej zrobic miedzy 12-13.tc tak mi mowił lekarz...
Violett- gratuluje kupki u Marki w nocnik:-D

Inka-Net-ka - BOSKIE WŁOSY!!!

Rojku- ale twoj M mial przejcia az sie włos jeży wrrrr

Bede was podczytywac ale nie wrobie z pisaniem:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry