reklama

Grudzień 2011

Dobry wieczór.
Ja dopiero teraz dobiłam. Siedziałam chyba z godz. lub dłużej na allegro żeby zamówić niedrogo masę cukrową i barwniki do ciast i się udało. Mam to w końcu z głowy.
Imprezka udana, słodkości pyyycha. Teraz wszyscy spią a ja odpoczywam:-D

U mnie znowu powracają bóle brzucha. Przechodzę albo zbliża się owulacja. Mam normalnie krwawienie i boję się tego co przede mną:-(

Fotkę torta postaram się wrzucić jak mi się uda.
 
reklama
Oto tort wykonany przez moje ciocie:-)
 

Załączniki

  • P1040915.jpg
    P1040915.jpg
    36,6 KB · Wyświetleń: 57
  • P1040916.jpg
    P1040916.jpg
    34,8 KB · Wyświetleń: 53
  • P1040917.jpg
    P1040917.jpg
    31,6 KB · Wyświetleń: 49
  • P1040918.jpg
    P1040918.jpg
    36 KB · Wyświetleń: 56
Jeszcze raz dziekujemy za Beniowe zyczenia :*

Okazje sie ze mamy wirusa :-( Ben biegunka caly dzien ale byl dzielny bo temperature mial tez 38,4 mimo to ogladal z nami rybki no I ja I A. tez biegunka :-( jak zwykle Zuzia sie z jakiegos powodu uchronila wiec chociaz dobre I to. Ciekawa jestem kiedy nam sie skoncza te zasrane choroby :-(
 
Mła, dobrze, że jesteś!!!! :*
Sosnowiczanka, my nawet jeszcze nie mamy choinki, kupimy na ostatnią chwilę pewnie jakieś liche drzewko, bo wszystko już będzie poprzeberane, ale chyba jeszcze nie ma sensu kupować i stawiać jej w pustym domu. My będziemy mieli słomkowe ozdoby + suszone plastry pomarańczy i cytryn.
Lysa, cholera no, niech te choróbska idą od Was precz!!!

ja mam dziś o 13.34 wizytę u gina, oczywiście naczytałam się bzdur o obumarłych ciażach i jestem troche nachsizowana, tak, wiem, zasluzylam na lanie w dupę. mam nadzieje, ze wszystko jest dobrze z Okruchem... specjalnie zeby sie nie stresowac w domu poszlam do pracy na pol dnia, tu przynajmniej mam zajecia.

jak zgram zdjecia z weekendu z roczkowej imprezy Q, to wrzuce toche na forum. postaram sie dzis wieczorem.
 
Kota , to czekamy na wieści po usg- będzie dobrze!

W sobotę sprzątałam, a dziś znowu sajgon,ja nie wiem skąd się ten nieporządek bierze...już mam dość.
Bartek zasypia wieczorem od 5 dni sam w łóżeczku, bez bujania- tzn leżę koło niego aż zaśnie...fajnie, ale usypianie trwa do godziny:cool:
Ten tydzień będzie ciężki...
 
hej!
agapa tort przepiękny!!!
net-ka no Ninka miała najpiękniejszego jednorożca jakiego widziałam :) i widać bardzooo udane przyjęcie w bawialni:)
kota powodzenia, a czy w pracy już wiedzą o ciąży???? my stroilismy wczoraj choinkę tą którą zdobyłam od rmf fm w katowicach:) jest piękna, sama w sobie i bez ozdób:) a ozdobiliśmy piernikami ktore piekłam, slomkowymi ozdobami , filcowymi oraz trochę bombkami mniejszymi ale stoi na wysokim stole(tylko tam nam weszła taka szeroka jest) więc Karola nawet do niej nie dostaje:) miałam tez kupic pomarańczki... nawet po nie pojechalam na giełdę ... i w ferworze zakupów zapomnialam:D
milva oo to od czasu jak został z babcią?? wiesz co badx dobrej myśli u nas z Kamilem na poczatku zasypianie trwało 1.5 h potem juz do kilkunastu minut, wlasnie takim systemem jak ty, najwazniejsze to nei dac się prowokowac dziecku do zabaw, rozmów i zaczepek. U nas było pięknie, poki .... Kamil nie zaczal byc znowu mega samodzielny, teraz raz idzie spac kolo 19 i zasypia w 5 min. a czasem idzie spac o 22 i łazi i ględzi jeszcze przez godz. Ale juz się z nim nie kładę bo mnie coś brało, teraz ma bajki na dobranoc.
teraz kładę się z Karolką, nie noszę(bo był taki etap) ale ona to inna historia, odpukac zasypia zanim dobrze zassie butlę z mlekiem;p
lysa normalnie masakra.. może macie cos z florą bakteryjną, coś w was siedzi i przez to jestescie bardziej podatni. No ileż mozna... oby szybko was opusciło to zasraństwo. A wypadzik do akwarium no piękny, fotki śliczne, bardzo fajna pamiątka:)
 
Ostatnia edycja:
Asko, nic w pracy jeszcze nie powiedziałam, w sumie nic po mnie nie widać, ale już na siedząco muszę guzik w jeansach rozpinać. Nie wiem kiedy powiedzieć, przed Świętami albo może po Nowym Roku... albo poczekam, że sami zauważą hahahaha ;))
 
Witam:)

My z Alankiem zasmarkani oboje :(
Śnieg stopniał, nie ma wogóle. Młody ogląda Mikiego i bawi sie pilotem, caly czas naciska pause-play i ma radoche. Mialam isc z nim na spacer, ale mam zerowe checi wiec zostajemy w domu. Po poludniu ide do pracy

Kota powodzenia na wizycie! My tez nie mamy jeszcze chionki, pewnie w sobote dopiero wysle M zeby kupil. No i jeszcze musze bombki kupic, plastikowe. Moze jutro do selgrosa sie przejadę. Tym bardziej ze nie mam prezentów. Rodzicą, tradycyjnie jak co roku kupię po komplecie poscieli i kapcie. Siostrze bransoletkę sznurkową z konczynką na szczescie i sercem z grawerem "Alanek"- a co niech ma chrzesniaka caly czas przy sobie ;) A M chyba jakiś dobry trunek, niech sobie wstawi do swojej kolekcji... No zobacze jeszcze...

Agapa ale tort... Piękny:)

Lysa zdrówka dla was!

Milva maly zasypia sam??? Super, Gratuluję!!! JA TEZ CHCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Agapa tort Mikusia wymiata!!! Świetny! Ja bym w życiu takiego nie umiała zrobić. Ciocie muszą chyba przepadać za Mikołajkiem ;)

Dziewczyny poczytałam Was. U nas ok. Nina poszła spać, za oknem tyle śniegu, że można obdzielić chyba całą Polskę ;) Nim!!! Fajnie będzie jak będą roztopy- już widzę to błoto! Muszę wysłać ostatnie kartki świąteczne, na obiad schabowe z kury. Jeszcze tylko obrać ziemniaki. Mam zmywania tyle, że też mogłabym obdarować całą Polskę ;)Nienawidzę zmywać garów ;(. No i to by było na tyle. Bez szału u nas... Muszę ostatnie prezenty pokupować... Nie mam pojęcia co dla Teścia.
I tak to ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry