A ja Wam zazdroszczę, że Wam się chce i macie gdzie

W małych miastach, jak moje, starsze panie pocą się na swoich karimatach przy disco. To nie to, co Wasza zumba
Kupinosia, ja też nie potrafię Emie przypisać jednoznacznie cech któregoś z typów. Ma chyba wszystkie

A Ciebie w życiu nie podejrzewałabym o typ melancholika! Dla mnie jesteś optymistyczną, otwartą kobietą z zasadami. Pierwsza klasa. Nie widzę tu miejsca na czarnowidztwo i deprechy
W sobotę byłam z Emą po nowe książeczki i skorzystałyśmy z okazji na stoisku obuwniczym. W niektóre soboty zapraszają tam pediatrę-ortopedę. Można bezpłatnie przebadać stopy dziecka i uzyskać poradę co do obuwia. Dziecko staje na takim szklanym pudle z lustrem na dnie. W tym lustrze odbijają się ślady stóp podświetlone na zielono. Pani stwierdziła, że Ema nie ma typowego dla dzieci w tym wieku płaskostopia, ale może mieć skłonność do nóżek X (czyli kolanka do środka i związanym z tym uciekaniem stóp do środka (nie ma tego jeszcze, ale jakieś wypukłości na stópkach wskazują na to, że może tak być). Główne zalecenie to oczywiście buty z usztywnianą piętą i pilnowanie, by dziecko siadało z nóżkami do przodu, a nie na stopach, a zwłaszcza nie ze stopami z tyłu, po obu stronach bioderek, a z dupcią na podłodze. Piszę o tym, bo może warto żebyście i Wy zwróciły na to uwagę.
A z naszych dzisiejszych nowości.... Wczoraj Ema widziała na skypie i rozmawiała z moją mamą. Dzisiaj próbowała o tym powiedzieć teściowi, a ten pyta czy przez telefon rozmawiała. Na co ona jakby tłumaczyła głupiemu "Nie! Komputel mam!".
Później w domu podczas bajki w kółko powtarzała "O cim będzie telaz bajka? O cim będzie telaz bajka? O cim...". A kiedy zapytałam M która godzina, dziecko odpowiedziało mi "osiemnasta"

Coś Wam powiem, te maluchy rozumieją i wiedzą więcej, niż nam się wydaje!
Malenstwo, miłych wrażeń z wypadu!.... I obyś nie robiła potem testów pod strachem
