reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

reklama
Milva u nas ulewania to była wielka udręka, Adaś potrafił chlustnąć całym jedzonkiem. Czasem miał dni, że płakałam bo po każdym jedzeniu ulewał sporo, ale przybierał więc pani doktor kazała poczekać aż się trochę układ pokarmowy rozwinie. I rzeczywiście, teraz ulewa, ale w normie, bardzo małe ilości i to najczęściej już takim strawionym mleczkiem, wyglądającym jak serek twaróg.

Co do problemów z gazami, podawałam mu z humany herbatkę na brzuszek, najpierw było nawet lepiej, ale od paru dni znowu jest źle i wyczytalam że koper , który też jest w tej herbatce czasem działa całkowicie odwrotnie. Więc od wczoraj daję mu tylko cysia. Od rana podaj mu też bobotic, zobaczymy czy pomoże.

Sosnowiczanka, te pomarańczowe pampersy sleep&play są z rumiankiem. cena jest dosyć niska, ale Adaś jest uczulony na rumianek podobnie jak ja. A wiem bo dostałam w prezencie chusteczki sleep and play i cała pupa czerwona jak rak.. :-( Od razu odstawiłam, ale biedak doprawił się jeszcze tymi pieluchami dada i nie szło tego wyleczyć.
Teraz już nie eksperymentuję z kosmetykami. Tylko pampersy te zielone, chusteczki i reszta kosmetyków z nivei. I mam pewność że nic małemu nie będzie.

Adaś właśnie zasnął, zjadłam sobie kolację i zaraz się kładę. Jutro po obiedzie jedziemy na pierwsze wspólne zakupy.. :tak: Już 2,5 miesiąca nigdzie nie byłam i mi już wybija. Muszę kupić sobie podkład do twarzy i może coś do ubrania w koncu. Bo niedługo minie rok jak nic sobie nie kupiłam " nieciążowego".

Pogadałam sobie dziś z moim M. od serca i mi lepiej, wiem teraz że damy sobie radę mimo przeciwności losu i bez pomocy rodziny, która się na nas wypięła. Trzymajcie kciuki ..

Buziaczki dla was i spokojnej nocy.
 
Milva Alanek tez ulewa, ale juz coraz zadziej. Po kazdym posilku podnoszę go do odbicia i jesli mu sie odbije to nie, ale niekiedy mimo dlugiego czekania nie odbija sie i wtedy po jakims czasie mu sie ulewa. Ale nie jakies duze ilości. Od pewnego czasu nie stosujemy kropli SS na kolkę, a zauwazylam ze w czasie gdy je dostawal to wlasnie wtedy bardzo ulewalo mu sie bez wzgledu na to czy mu sie odbilo czy nie. Nie wiem czy to mogło mieć związek z kroplami, ale tak zaobserwowałam właśnie.

No to w takim razie tych sleep&play tez nie będę testowac na Alanka skórze. Od początku uzywam pampers premium care lub active (teraz rozm. 3) i jak narazie ani uczuleń, ani podrażnień, ani ogólnie nic. Chociaż, nie chcę przechwalić, ale jak dotąd moje dziecko nie miało jeszcze żadnego uczulenia na żadne kosmetyki ani wogóle na nic... Oby tak dalej :tak:
 
Hej :)
Ja tak szybciutko, bo właśnie będę nakładać wędliny, sałaty itd, żeby wszystko było ładnie do podania tu po Mszy :) trzymajcie kciuki, żeby Mała nie płakała na Chrzcie :)

Co do ulewania - moja ulewała, czasem pod takim ciśnieniem, że aż się bałam, czy to nie zakrawa o wymioty, ale doktorka powiedziała, żeby odczekać, bo to niedojrzały układ pokarmowy i faktycznie usg potwierdziło, że żadnego refluksu nie ma, a i teraz ulewa mniej, praktycznie tylko wtedy jak ma kupkę zrobić, bo męczy żołądek przy parciu. I polecała metodę kilkukrotnego odbijania - karmiąc z butli co 30-40ml odbijać, a z piersi po 5-10 minutach i na końcu ssania.
A papmersy też używamy 3 i oryginalne - szczerze - chyba nie ma nic lepszego... 1 miałam premium care, a teraz na active jedziemy, może zmienimy, albo będziemy na przemian stosować z dadami jak Kalinka wejdzie na 4. Na razie nie ryzykujemy. A uczulił ją płyn/szampon do kąpieli johnsonsa. Miała wysypkę na brzuszku, udach i pleckach. A użyliśmy tylko raz, bo zabrakło nam Oillanu w niedzielę, a najbliższa apteka czynna była 20km od nas. Po kąpieli w pon było już 50% mniej wysypki, a we wt już całkowicie zniknęła. Dlatego stosujemy tylko emulsję do kąpieli Oillan i balsam Oillan + oliwka Bambino do smarowania na zgięciach stawów i pod szyjką.

Miłej niedzieli Dziewczyny :)
 
Dagne no to udanej imprezy:-) jak ubrałaś Mała? Ja mam 11 marca i jeszcze nic nie kupowałam do ubrania. Czekam jaka będzie pogoda.

Ja w końcu szaleje na spaderkach i jestem mega szczęśliwa że mogę wyjść z domu. Zu jest słodka. Ogólnie jest ok, ale dzisiejsza noc taka sobie tzn dla mnie bo ona się pręży i wciska pierdy przez sen a ja nie mogę spać.
nadkilogramy szybko stracę przez noszenie tego wózka albo fotelika na to moje 4 piętro. Trochę trzeba się nanosic-uff.
Zu raczej nie ulewa chyba ze nie odbije po jedzeniu bo zaśnie, wtedy jak wstanie to może jej się przytrafić.
 
Widze że jest sezon związany z chrzcinami. Dagne udanej uroczystości.
My postanowiliśmy nie chrzcić, może w przyszłości się cos zmieni, wtedy kto wie. Dziwię się że moi rodzice nie pytają o termin chrztu, bo oni sa zagorzałymi chrześcijanami natomiast teściowie już pytali. Kiedy mąż odpowiedział że nie chrzcimy uznali że to świetny żart:-D

Nasza też strasznie ulewała, ale przybierała na wadze więc ok. Na ból brzuszka stosowaliśmy bobotik na przemian z delicolem, czasem dzialało czasem nie. Ostatnio bóle brzuszka są związane z długim nie robieniem kupki -poimy ją koperkiem kiedy juz naprawdę widać że zanosi sie na zrobienie kupki, pręży się, ale nie daje rady i chyba to pomaga.

Co do pampersów tez zaczęliśmy pierwszą paczke sleep and play, przygladałam się temu ale różnicy nie widze między tymi a "klasycznymi" papmersami. Trochę inna powłoczka bardziej szeleszcząca, no i obrazki:)
 
DAGNE udanej uroczystości.

EWKA o 11marca to robimy chrzciny w jednym czasie i MAMA OSKARKA też.

Ja jutro z dziećmi i ze sobą do lekarza.

Dziewczyny powiedzcie mi czy może być tak, że choroba jest utajona, rozpozna ją tylko lekarz po osłuchaniu i po wzięciu antybiotyku po kilku dniach może dopiero ujawnić się kaszel, po lekarstwie????
 
witam sie:)

my tez mamy jedna pake sleep&play 3 ale narazie sa troszeczke za duze. Do tej pory uzywalismy tylko i wylacznie pampkow pampers i pampers premium czy cos takiego-bylo ok. Ostatnio kupilismy Dade dla wyprobowania i szczerze powiedziawszy roznicy nie widze, poza cenowa.

U mnie pojawil sie problem z karmieniem. Lena nie chce ssac po poludniu piersi. Rano jak jest duze cisnienie to ciagnie i wiem chociaz, ze sie najada i tak z 3 razy w ciagu dnia podam jej piers- jest ok, ale juz po poludniu jak piers jest tzw wycyckana i trzeba ciagnac zeby polecialo to mała sie denerwuje i wypluwa i płacze. Mleko jest bo widze jak ciagnie, ale za cholere nie chce jesc piersi i tak wczoraj 3 ostatnie posilki musielismy jej podac mm. Do tej pory butle dostawala tylko na noc i bylo ok. Nie wiem co sie dzieje..
 
U nas tryb karmienia też się pozmieniał, w dzień Emi je bardzo mało, co parę godzin i tylko po parę minut. Dwa największe posiłki to pierwszy rano po obudzeniu i ostatni wieczorem koło 23. Wtedy wisi nawet po 20minut i intensywnie ciągnie. I w nocy raz lub dwa złapie cycka.
 
reklama
Dagne, udanej uroczystości!!!

Milva, Kuba też ulewa, choć przeznam, że coraz mniej, kiedy jeszcze niedawno, po każdym posiłku coś zwracał, czasem nawet godzinę-dwie po jedzeniu. Pytałam pediatry bo mnie to niepokoiło, ale ona się uśmiechnęła i powiedziała, że mały super przybiera na wadze i takie prawo niemowlaków, że nawet do ukończenia 1 roku życia mogą ulewać.

Nikuss, ja miałam podobne przejścia z Kubą i cyckami. Jak popołudniami dostawiałam go do piersi, to on pił dwa łyki i się prężył, odpychał pierś, płakał. Strasznie się stresowałam, że nie mam pokarmu, ale jak nacisnęłam pierś, to leciała fontanna. 3 dni się tak z nim męczyłam, aż postanowiłam poczekać aż sam zamanifestuje, że jest NAPRAWDĘ głodny. godzinę później już zaczynał jeść swoje piąstki i szukać piersi, cudnie zjadł! Okazało się, że mały już nie chce jeść co 2,5-3 godz., ale wystarczą mu posiłki co 3,5-4 godzinki.

Sergi, Lysa, boskie zdjęcia :) niech miłość kwitnie! :tak:
 
Do góry